Strach na rynku kryptowalut. Inwestorzy boją się inwestować w mniejsze altcoiny

Przerażony inwestor krypto

Nastroje na rynku cyfrowych aktywów ponownie uległy pogorszeniu, a wskaźniki mierzące zainteresowanie traderów projektami o mniejszej wycenie, wskazują na silny spadek zaufania. Z czego wynika tak duża niepewność i brak wiary w dalsze wzrosty?


  • Indeks Strachu i Chciwości na rynku kryptowalut ponownie pokazuje „strach”.
  • Inwestorzy skupiają się głównie na aktywach ze ścisłej topki, bowiem pokładają w nie większe zaufanie.
  • Eksperci wskazują na fakt, że altcoiny są „skrajnie niedowartościowane”.

Silne niezdecydowanie na rynku kryptowalut

Jeżeli śledzicie sektor kryptowalut dłużej niż 2 lata, to na pewno zdajecie sobie sprawę, że obecna hossa jest diametralnie inna niż wszystkie poprzednie, a zachowania wielu traderów można by określić mianem „dziwnych”.

Wiele osób ze społeczności cyfrowych aktywów przyznaje, że są zmęczeni tym cyklem, a to, co widzimy na różnych wykresach i wskaźnikach, przypomina prawdziwy rollercoaster.

Sentyment wśród inwestorów potrafi zmieniać się diametralnie w bardzo krótkim czasie, a najlepszym na to przykładem jest Ethereum, które z jednego z najbardziej krytykowanych i wręcz hejtowanych projektów w bardzo krótkim czasie stało się ulubieńcem na rynku kryptowalut.

W kwestii obecnych nastrojów wśród inwestorów dominuje strach, a sygnały on-chain wyraźnie wskazują, że ci dystansują się od projektów o mniejszej kapitalizacji. Główną uwagę skupiają na sobie kryptowaluty ze ścisłej topki, takie jak BTC, ETH, XRP czy SOL.

Oczywiste jest, że inwestorzy są mniej zainteresowani mało znanymi altcoinami, a zamiast tego debatują nad tym, który z głównych aktywów osiągnie kolejny sukces

– wskazują analitycy z Santiment.

Ponownie wraca temat altseasonu, a raczej jego braku. Kto to widział, żeby jego nadejście aż tak bardzo się przedłużało w czasie? Mogłoby się wydawać, że już naprawdę niewielki procent rynku wierzy jeszcze w to, że ten w końcu nastąpi.

Co ciekawe, analityk Bloomberga – James Seyffart – specjalizujący się w funduszach giełdowych, stwierdził przed weekendem, że jeżeli ktoś liczy na to, że powstanie ETF-ów spot na altcoiny coś zmieni w tej kwestii, to się poważnie rozczaruje,

Rynek wydaje się stać w przejściu i być coraz bardziej zdezorientowany co do kierunku, w którym należy podążać. Dziś Indeks Strachu i Chciwości, który mierzy nastroje rynkowe, spadł do poziomu 44, który oznacza „strach”. Jeszcze kilka dni temu wskaźnik ten pokazywał stan „neutralny”.

Wczoraj topowy analityk z rynku krypto – Michael van de Poppe –  stwierdził natomiast, że altcoiny są „skrajnie niedowartościowane”.

Staram się unikać określania czasu na rynkach w okolicach ich szczytu. Cykl pokazał, że ten cykl jest zupełnie inny niż poprzednie. Wiem też, że #altcoiny są skrajnie niedowartościowane. Po prostu zobaczę, jak rozwinie się cykl i co pokażą moje parametry ryzyka

– napisał.

Kolejną kwestią jest coraz większe utwierdzanie się w przekonaniu, że cykliczność bitcoina, wyznaczana przez halving, przestała już obowiązywać.

Z jednej strony historyczne dane wskazują na to, że cykl byka powinien dobiec końca przed listopadem.

Jednak na horyzoncie widnieje jeszcze jedna kwestia, która budzi nadzieje inwestorów na rozkwit na rynku kryptowalut. Chodzi o obniżkę stóp procentowych przez amerykańską Rezerwę Federalną.

Jerome Powell ma przekazać 17 września informację, czy jednak będą cięcia. Jak na razie, wszystkie wskaźniki z tym związane wskazują na dwie, a może nawet trzy obniżki przed końcem tego roku.

Pewne jest to, że rynek kryptowalut znalazł się w bardzo ciekawym, ale dziwnym punkcie. 


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->