Sprzedali bitcoiny za 9 miliardów dolarów. Teraz tłumaczą, że nie chodziło o komputery kwantowe
Na przełomie 2025 i 2026 roku rynek krypto obiegła informacja o jednej z największych transakcji w historii bitcoina. Klient Galaxy Digital za pośrednictwem tej firmy sprzedał BTC za niemal 9 miliardów, a część komentatorów natychmiast połączyła ten ruch z rosnącymi obawami o komputery kwantowe. Galaxy Digital właśnie postanowiło się odnieść do tych spekulacji.
- Galaxy Digital potwierdza, że sprzedaż BTC za ok. 9 miliardów dolarów nie miała nic wspólnego z obawami o komputery kwantowe.
- Chociaż rynek ignoruje dziś „kwantową narrację”, to największe podmioty z branży krypto już przygotowują awaryjne scenariusze.
„To była decyzja inwestycyjna, a nie paniczna ucieczka”
W sytuacji, gdy dany podmiot działający na określonym rynku decyduje się sprzedać ogromne ilości posiadanych aktywów, w pierwszej kolejności pojawiają się głosy sugerujące ucieczkę z tego sektora.
W tym przypadku chodzi o bitcoina, którego zasoby wyceniane na łączną kwotę 9 miliardów dolarów zostały w drugiej połowie 2025 roku sprzedane przez jednego z branżowych gigantów.
Chodzi o dowodzoną przez Mike’a Navogratza spółkę Galaxy Digital.
Ten ruch przez wiele osób został odebrany jako sygnał do ucieczki w obliczu zbliżającej się wielkimi krokami bessy lub… ewakuacji podyktowanej przez narastające zagrożenie ze strony komputerów kwantowych.
Natomiast teraz wspomniany biznesmen oraz inny z dyrektorów firmy, szef działu ds. badań – Alex Thorn – odnieśli się do całej sytuacji.
Jak tłumaczono, głośna transakcja dotyczyła jednego klienta instytucjonalnego, a Galaxy Digital pełniło w niej wyłącznie rolę pośrednika.
Firma podkreśla, że sprzedaż była zaplanowana i rozłożona w czasie, a jej powody miały charakter czysto inwestycyjny. Miało chodzić ponoć o realizację zysków oraz zmianę alokacji aktywów pod koniec roku.
Gigant z rynku kryptowalut stanowczo odcina się od narracji, jakoby było to działanie napędzane przez strach przed technologią kwantową.
Co ciekawe, sama sprzedaż, mimo gigantycznej skali, nie wywołała gwałtownej reakcji ceny bitcoina, co rynek odebrał jako dowód na rosnącą płynność i dojrzałość tego waloru w tamtym czasie.
Obecnie, gdy sektor ten pogrąża się w skrajnym strachu, a płynność wysycha, taki ruch mógłby wywołać kolejną falę spadków.
Przed czym więc uciekają inwestorzy?
Jak wspomniałem wyżej, obecna sytuacja na rynku cyfrowych aktywów nie prezentuje się w wiosennych barwach, a bardziej w odcieniach kryptozimy.
Kurs bitcoina osiągnął wczoraj najniższy poziom od listopada 2024 roku. Akcje największego korporacyjnego HODLera BTC – Strategy – spadają na łeb, na szyję, a ETF-y spot notują miliardowe odpływy.
Mike Novogratz w udzielonym we wtorek wywiadzie stwierdził, że komputery kwantowe tak naprawdę nie stanowią poważnego ryzyka dla największej z kryptowalut, choć niektórzy sprzedają swoje udziały, wykorzystując to zagrożenie jako pretekst.
Myślę, że w dłuższej perspektywie kwanty nie będą stanowić ogromnego problemu dla kryptowalut. Będą dużym problemem dla świata, ale kryptowaluty, a zwłaszcza Bitcoin, będą w stanie sobie z tym poradzić. Ale to właśnie było pretekstem do sprzedaży
– mówił.
Choć na dany moment rynek cyfrowych aktywów nie uwzględnia ryzyka komputerów kwantowych w ich wycenach, nie oznacza to, że temat jest ignorowany przez największe podmioty z branży.
Wręcz przeciwnie, bowiem coraz więcej firm pracuje nad planami awaryjnymi.
Jak opisywaliśmy wcześniej na łamach CrypS, liderzy sektora krypto aktywnie analizują migrację do tzw. kryptografii postkwantowej. Dotyczy to zarówno infrastruktury blockchaina, jak i portfeli czy kluczowych standardów podpisu.
Fundacja Ethereum wprost zadeklarowała, że bezpieczeństwo sieci w długim horyzoncie musi uwzględniać rozwój technologii kwantowych, nawet jeśli realne zagrożenie pozostaje odległe.
To klasyczny przykład rozdźwięku między rynkiem a inżynierią: inwestorzy nie boją się dziś kwantów, ale architekci systemów już zakładają, że „lepiej być gotowym za wcześnie niż za późno”.
Na podobny ruch zdecydowała się również giełda Coinbase, która powołała do życia specjalną radę ds. komputerów kwantowych i jej wpływu na kryptografię.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
