RAVE skacze o 3500% w tydzień! Kryptowaluta z rynku muzycznego bije rekordy i szokuje inwestorów

RAVE

Na rynku kryptowalut pojawił się nowy „czarny koń”, który w zaledwie tydzień wygenerował kosmiczne stopy zwrotu. Token RAVE, powiązany z projektem łączącym muzykę elektroniczną i Web3, wystrzelił o ponad 3500% i ustanowił nowe historyczne maksimum. 


  • Token RAVE wzrósł o ponad 3500% w tydzień i osiągnął nowe ATH w okolicach 9,81 dolara, trafiając do pierwszej pięćdziesiątki kryptowalut pod względem marketcapu.
  • Jego rajd cenowy napędzała m.in. niska podaż w obiegu, short squeeze i… podejrzane przepływy on-chain.

Jest RAVE, jest impreza

RaveDAO (RAVE) to obecnie jeden z tych projektów na rynku kryptowalut, który w ostatnich dniach pozwolił inwestorom sowicie zarobić, o ile sprzedali swoje tokeny w odpowiednim momencie na górce.

W ciągu ostatnich dni kurs tej kryptowaluty doświadczył niesamowitego rajdu, skacząc z poziomów poniżej 0,5 dolarów na początku miesiąca do ponad 9,81 dolara, ustanawiając na koniec swoje nowe ATH.

W zależności od przedziału czasowego mówimy o ponad 150% wzroście w 24 godziny, 2400% w tydzień i ponad 3500% od lokalnych dołków.

Kapitalizacja projektu przekroczyła przy tym 2,3 miliarda dolarów, co pozwoliło mu wbić się do grona największych cyfrowych aktywów pod względem kapitalizacji rynkowej.

W momencie pisania tego artykułu coin RAVE plasuje się na 35. miejscu.

Czym właściwie jest RaveDAO? To projekt z sektora Web3, który próbuje połączyć kulturę muzyki elektronicznej (EDM) z technologią blockchain.

W praktyce działa jako zdecentralizowany kolektyw organizujący wydarzenia muzyczne.

Zamiast tradycyjnych biletów wykorzystuje NFT jako dowód uczestnictwa, a cała infrastruktura, od finansowania po zarządzanie, opiera się na modelu DAO.

Token RAVE pełni w tym ekosystemie kilka funkcji jednocześnie. Służy do głosowania nad decyzjami społeczności, płatności za bilety i merchandise, a także jako element ekonomiczny.

Co istotne, organizatorzy imprez muszą wykorzystywać go do stakingu, aby korzystać z marki i infrastruktury projektu.

Dodatkowo część przychodów jest przeznaczana na odkup tokenów przez twórców projektu, a następnie ich spalania, co wzmacnia jego deflacyjny charakter.

Dlaczego kurs RAVE tak wystrzelił?

Za spektakularnym rajdem stoi jednak coś więcej niż tylko ciekawy pomysł.

Kluczowym czynnikiem była bardzo niska podaż w obiegu, bowiem jedynie około 24% całkowitej emisji tokena znajduje się na rynku. To sprawia, że nawet relatywnie niewielki popyt może wywołać ogromne ruchy cenowe.

Do tego doszedł efekt short squeeze. Wielu traderów obstawiało spadki po pierwszym impulsie wzrostowym, co doprowadziło do likwidacji krótkich pozycji i wymuszonego odkupywania tokenów przez giełdy.

Nie można też pominąć roli czynnika psychologicznego. Początkowy ruch przyciągnął uwagę inwestorów detalicznych, a później pojawiło się FOMO, które jeszcze bardziej podbiło dynamikę rajdu.

Jednak nie można również wykluczyć, że na rynku tego tokena doszło do pewnych manipulacji.

Analitycy on-chain wskazują na podejrzane przepływy tokenów między portfelami a giełdami, które mogły mieć wpływ na dynamikę wzrostów. Dodatkowo tak szybkie ruchy często kończą się równie gwałtowną korektą.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->