Zapadł prawomocny wyrok w sprawie Rafała Zaorskiego. Znany trader został uznany za winnego wykorzystania informacji poufnej przy obrocie akcjami Merlin Group w 2018 r.
- Kara obejmuje 250 tys. zł grzywny oraz koszty postępowania przekraczające 50 tys. zł,
- Sąd II instancji jednoznacznie potwierdził winę oskarżonego.
Sprawa Merlin Group i decyzja sądu
Postępowanie dotyczyło działań Rafała Zaorskiego związanych z rynkiem NewConnect.
Jako prezes spółki Krypto Jam uczestniczył on w rozmowach z zarządem Merlin Group.
Z ustaleń sądów wynika, że jeszcze przed publicznym ujawnieniem informacji o współpracy dokonał zakupu akcji tej spółki.
Taki ruch został zakwalifikowany jako wykorzystanie informacji poufnej, czyli insider trading.
Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa wymierzył karę grzywny, którą następnie utrzymał w mocy Sąd Okręgowy w Warszawie.
W uzasadnieniu wskazano jednoznacznie na sprawstwo oskarżonego, kładąc nacisk na jednoznaczny charakter materiału dowodowego. O sprawie, jako pierwszy doniósł Puls Biznesu.
Uniewinnienie współpracowniczki
W sprawie oskarżona była również Aleksandra O., współpracowniczka i księgowa Zaorskiego.
W jej przypadku sąd odwoławczy wydał odmienny wyrok, uniewinniając ją od zarzutów.
Decyzja ta oznacza, że odpowiedzialność karna została przypisana wyłącznie Rafałowi Zaorskiemu, mimo wcześniejszego wspólnego oskarżenia.
Nowe informacje i nagrania rozmów
Sprawa sądowa zbiegła się z publikacją nagrań rozmowy między Zaorskim a Sylwestrem Suszkiem, twórcą giełdy BitBay (obecnie zondacrypto).
Materiał z 2020 r. ujawnia kulisy współpracy oraz sporu dotyczącego środków w kryptowalutach.
W rozmowie pojawiają się zarzuty dotyczące wypłaty bitcoinów (BTC) o wartościach liczonych w milionach złotych. Zaorski nie negował tych twierdzeń, skupiając się na możliwościach wyrównania strat.
Droga do popularności i ryzykowny styl inwestowania
Kariera Rafała Zaorskiego rozwijała się dynamicznie od 2015 r., kiedy to opublikował materiał pokazujący szybki zysk na poziomie 1 mln zł.
Z czasem jego działalność inwestycyjna obejmowała wiele rynków – od tradycyjnych instrumentów finansowych po kryptowaluty.
Aktywność w mediach społecznościowych, gdzie relacjonował swoje decyzje inwestycyjne, przyciągnęła setki tysięcy obserwatorów.
Jednocześnie jego strategia inwestycyjna wiązała się z dużym ryzykiem, co przekładało się na znaczne wahania wyników.
W 2025 r. informował o stracie wynoszącej około 53 mln zł, wskazując na błędne decyzje oraz wpływ globalnych napięć handlowych.
Kontrowersyjne projekty i sprzedaż apartamentu
Jednym z najbardziej medialnych przedsięwzięć Zaorskiego był zakup luksusowego apartamentu w warszawskim wieżowcu Złota 44.
Nieruchomość o wartości 23 mln zł miała zostać wykorzystana w eksperymencie inwestycyjnym polegającym na sprzedaży udziałów.
Projekt, nazwany „epickim flipem”, zakładał zebranie 100 mln zł.
Został jednak zablokowany przez wspólnotę mieszkaniową. Ostatecznie lokal sprzedano w 2024 r. podmiotowi powiązanemu z tureckim inwestorem Fedlanem Kilicaslanem.
Pomimo prawomocnego charakteru wyroku sprawa może mieć dalszy ciąg.
Rafał Zaorski zapowiedział złożenie kasacji do Sądu Najwyższego, co otwiera drogę do kolejnej oceny prawnej jego działań.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->