ONZ prowadzi śledztwo w sprawie ataków hakerskich na giełdy kryptowalut | Wiadomości | CrypS.

ONZ prowadzi śledztwo w sprawie ataków hakerskich na giełdy kryptowalut

Jacek Walewski
Hakerzy Cyberprzestępczość

Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) wszczyna dochodzenie w sprawie grup hakerskich powiązanych z Koreańską Republiką Ludowo-Demokratyczną (KRLD). Wszystko w związku z organizowaniem cyberataków na firmy kryptowalutowe w ciągu ostatnich sześciu lat.


  • ONZ bada kwestię napadów hakerskich na giełdy kryptowalut,
  • Raport ze śledztwa ma zostać upubliczniony w ciągu najbliższych 2 miesięcy.

ONZ bierze pod lupę hakerów

Agencja Reuters twierdzi, że dotarła do dokumentów ONZ, z których wynika, że organizacja ta bada sprawę ataków hakerskich na giełdy kryptowalut. Przestępcy obrali sobie za cel atak na aż 58 firm z rynku blockchaina, które zaatakowały je w latach 2017–2023. Celem było zdobycie środków na finansowanie badań nad bronią nuklearną. W wyniku cybernapadów przejęto kryptowaluty o wartości około 3 miliardów USD.

Na razie wspomniany raport dopiero powstaje, a obecne ustalenia są tajne. Ostateczna jego forma ma zostać opublikowana w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.

Nie tylko ONZ

Nie tylko ONZ bada powyższą sprawę. W 2023 r. Chainalytic oszacowało, że grupy hakerskie ukradły kryptowaluty o wartości około 1 miliarda USD i stały na 20 atakami na firmy z rynku blockchaina. Na tym ostatnim polu zauważono jednak pewien krok w dobrą stronę. W 2022 r. hakerzy z Korei Płn. ukradli aż 1,7 miliarda USD, czyli 700 mln USD mniej. Dokonali tego w ramach 15 udanych ataków.

Firma wywiadowcza zajmująca się technologią blockchain, TRM Labs, prognozuje, że w tym roku grupy hakerskie mogą kontynuować swoją przestępczą krucjatę.

Pomimo znaczących postępów w zakresie cyberbezpieczeństwa zauważonych na giełdach i zwiększonej współpracy międzynarodowej w zakresie śledzenia i odzyskiwania skradzionych środków, w 2024 r. prawdopodobnie nastąpią dalsze ataki ze strony najbardziej płodnych cyberprzestępców na świecie

– podała w swoim raporcie.

Dlaczego jednak reżim Kimów zdobywa środki na swoje badania nuklearne?

Po pierwsze temu, że kraj jest objęty sankcjami ze strony Zachodu. Chce zaś posiadać bombę atomową, bowiem jest otoczony przez swoich geopolitycznych wrogów. W interesie elity panującej krajem jest posiadanie broni, która odstraszałaby inne państwa przed jej obaleniem.

Hakerzy



reklama
reklama

Dodaj komentarz

Ostrzeżenie o ryzyku Kryptowaluty oraz produkty lewarowe to bardzo ryzykowne istrumenty finansowe, mogące spowodować szybką utratę kapitału.

Materiały opublikowane na tej stronie mają jedynie cel informacyjny i nie należy ich traktować jako porady inwestycyjnej (rekomendacji) w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o obrocie instrumentami finansowymi. Nie są również doradztwem prawnym ani finansowym. Opracowania zamieszczone w serwisie Cryps.pl stanowią wyłącznie wyraz poglądów redakcji i użytkowników serwisu i nie powinny być interpretowane w inny sposób.

Niektóre artykuły opatrzone są odnośnikami do innych stron. Służy to uzupełnieniu przedstawionych informacji.
Niektóre jednak linki mają charakter afiliacyjny: prowadzą do oficjalnych stron producentów, na których można kupić opisywany produkt. Jeśli użytkownik dokona transakcji po kliknięciu w link, nasz serwis pobiera z tego tytułu prowizję. Nie wpływa to na finalną cenę produktu, a w niektórych przypadkach ją obniża. Portal CrypS.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści, które znajdują się na podlinkowanych stronach.