Nagły krach złota i srebra. W kilka godzin wyparowały setki miliardów dolarów

Cena złota

Złoto i srebro zaliczyły gwałtowną wyprzedaż tuż przed najważniejszym posiedzeniem Fedu od wielu miesięcy. Cena złota spadła w kilka godzin o blisko 80 dolarów za uncję, a srebro potaniało o ponad 3%. Bezpieczna przystań tym razem nie zadziałała, ponieważ inwestorzy zaczęli przygotowywać się na kolejną podwyżkę stóp procentowych w USA.


  • Cena złota spadła podczas poniedziałkowej sesji z około 4355 do niespełna 4280 dolarów za uncję. Był to najniższy poziom od około pięciu tygodni.
  • Srebro potaniało z około 64,50 do 62,30 dolarów za uncję. Presję na metale wywierają rosnące rentowności obligacji oraz mocniejszy dolar.
  • Rynek wycenia około 89% prawdopodobieństwa, że Fed podniesie w środę stopy procentowe o 25 punktów bazowych.

Złoto i srebro nagle runęły

Nowy tydzień przyniósł wyjątkowo bolesne zderzenie z rzeczywistością dla inwestorów posiadających metale szlachetne.

Cena złota spadła w poniedziałek z okolic 4355 dolarów do około 4278–4280 dolarów za uncję.

W najgorszym momencie oznaczało to przecenę o blisko 80 dolarów, czyli niemal 2% w ciągu zaledwie kilku godzin.

Później byki zaczęły częściowo odrabiać straty, jednak w momencie publikacji tego artykułu cena spot złota pozostawała około 1,3% pod kreską względem zamknięcia ostatniej sesji.

Jeszcze mocniej ucierpiało srebro, które potaniało z około 64,50 do 62,30 dolarów za uncję. Mówimy tu o spadku sięgającym 3,4%.

Oba metale znalazły się tym samym na poziomach niewidzianych od około pięciu tygodni.

Fed wystraszył inwestorów

Z czego jednak wynika tak silne tąpnięcie na rynkach metali szlachetnych?

Za wyprzedażą nie stoi jedna sensacyjna informacja, ale kumulacja problemów dla rynków, które pojawiły się w wyjątkowo niekorzystnym momencie.

Najważniejszym z nich jest posiedzenie Fedu zaplanowane na 15–16 września.

Rynek wycenia obecnie około 89% prawdopodobieństwa podwyżki stóp o 25 punktów bazowych, do przedziału 3,75–4,00%.

Z racji tego, że złoto nie wypłaca odsetek, to w momencie gdy rentowność amerykańskich obligacji rośnie, inwestor stwierdza, że bardziej opłaca mu się zarobić na długu USA i to bez ponoszenia ryzyka.

Trzymanie kruszcu staje się wtedy relatywnie mniej opłacalne.

Weźmy pod uwagę, że rentowność dziesięcioletnich obligacji USA zbliżyła się do 5%, a dolar osiągnął najwyższy poziom od około tygodnia.

Umacnianie się amerykańskiej waluty sprawia, że koszt zakupu metali dla inwestorów spoza Stanów Zjednoczonych staje się jeszcze większy.

Sytuację pogarsza ropa, która wzrosła dziś do poziomu około 108 dolarów za baryłkę.

Droga energia może ponownie podbić inflację i skłonić Fed do dłuższego utrzymywania wysokich stóp.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->