Król kryptowalut powrócił do kluczowego poziomu psychologicznego, jakim jest cena 90 tys. dolarów. Czy przed nami więc wspinaczka po cenę 100 tys. dolarów za jednego bitcoina?
- Bitcoin znów kosztuje ponad 90 tys. dolarów.
- Ostatni raz kryptowaluta była handlowana po takiej cenie w dniu 7 marca.
Bitcoin znów rośnie
Kryptowaluta numer 1 znów świeci zielenią na swoim wykresie cenowym i powróciła do poziomu ostatni raz widzianego w dniu 7 marca.
Za jednego bitcoina w tym momencie płaci się na giełdach 90 328 dolarów. To natomiast przekłada się na wzrost tego aktywa o 5,29% w skali tygodnia, a licząc od lokalnego dołka na poziomie 74 400 dolarów, kurs BTC odrobił straty wzrastając o 21%.
Co jest jednak przyczyną powrotu byków na rynek bitcoina? Możemy tutaj wskazać na kilka czynników. Przede wszystkim sytuacjami z taryfami celnymi Donalda Trumpa chwilowo się uspokoiła po tym, jak prezydent USA ogłosił wstrzymanie nowych ceł na okres 90 dni.
Jasne jest to, że Republikanin chce w tym czasie wynegocjować dla swojego kraju lepsze warunki dot. handlu z innymi gospodarkami. Inwestorzy zapewne ochłonęli już po ostatniej krwawej łaźni, kto miał kupić dołek, ten kupił, a obecnie widzimy również znacznie lepszą sytuację na rynkach ryzykownych, niż w tradycyjnych sektorach.
Kolejną kwestią jest również to, że na rynkach zwiększa się płynność ze względu na emisję tanich obligacji skarbowych przez USA. Większa płynność oznacza większe szanse na migrację kapitału do bitcoina. Wyjaśnialiśmy to zjawisko w tym artykule.
Weźmy pod uwagę również fakt, że dziś miało miejsce zaprzysiężenie Paula Atkinsa na przewodniczącego amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC). Urzędnik ten od dawna przejawia prokryptowalutowe stanowisko. Rynek liczy, że pod jego dowództwem SEC szybko zakończy wojnę z branżą blockchaina.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
