Kopalnia kryptowalut okradziona! Firma zataiła wyciek bitcoinów na 21 mln USD

Haker
W tym poście:
Bitcoin
-1.72%
Bitcoin Cash
-0.42%

ZachXBT ujawnił, że ​​kopalnia kryptowalut SBI Crypto została okradziona. Jej środki trafiły do m.in. miksera Tornado Cash.


  • Kopalnia kryptowalut padła ofiarą hakerów
  • Skradziono równowartość 21 mln USD.

Kopalnia kryptowalut okradziona

Japoński operator pooli wydobywczej SBI Crypto padł ofiarą hakerów, którzy ukradli 21 milionów USD w kryptowalutach. Sprawa może mieć wymiar polityczny, bo za atakiem rzekomo stoją cyberprzestępcy z Korei Północnej.

Wszystko nagłośnił w dniu 1 października blockchainowy detektyw ZachXBT  – zidentyfikował nietypowe odpływy z portfeli SBI, obejmujące bitcoiny i kilka czołowych altcoinów.

Zgodnie z jego ustaleniami, środki szybko przepłynęły przez pięć giełd, a na końcu trafiły do miksera Tornado Cash, usługi miksującej powszechnie wykorzystywanej do maskowania przepływów aktywów cyfrowych.

Pomimo skali naruszenia, SBI Crypto nie wydało jeszcze oficjalnego oświadczenia w sprawie ataku.

Atak na SBI Crypto jest bardzo istotny, bo projekt działa w ramach SBI Group, największego japońskiego konglomeratu z rynku cyfrowych aktywów.

Dane z MiningPoolStats plasują tę kopalnię na 12. miejscu wśród największych puli wydobywczych bitcoina, z mocą obliczeniową około 20 EH/s.

Firma utrzymuje również silną pozycję na rynku Bitcoin Cash, bo może pochwalić się ponad 21% mocy obliczeniowej (900,67 PH/s) tego łańcucha. Działa też na rynku litecoina.

Ostatnio pisaliśmy też o tym, że platforma Arkham Intelligence ujawniła, że w 2020 roku doszło do ataku na chińską kopalnię bitcoina LuBian, o którym też nikogo oficjalnie nie poinformowano.

To o tyle ważne, że skradziono wtedy 127 426 BTC o wartości 3,5 miliarda USD. Dziś ta liczba BTC jest warta ponad 14 miliardów USD.

Korea Północna kradnie na potęgę

Za wszystkim ma stać Lazarus Group, północnokoreański kolektyw hakerski, który pracuje na zlecenie reżimu Kimów.

Tylko w tym roku ukradł ponad 1,8 miliarda USD w kryptowalutach, w tym włamując się na Bybit, DMM Bitcoin i WazirX.

Ta kwota przewyższa 1,3 miliarda USD, które hakerzy mieli ukraść w poprzednim roku.

Hakerzy nie bez powodu pracują dla Kimów: Korea Północna jest na wielu poziomach zablokowana gospodarczo przez Zachód, więc kryptowaluty są jej potrzebne do obchodzenia sankcji.

Najgorsze jest to, że chodzi głównie o pokonywanie barier związanych z pracami nad bronią jądrową. Za pomocą kryptowalut Korea Płn. może kupować surowce potrzebne do kontynuowania prac.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->