Wczoraj media obiegła wiadomość o tym, że Janusz Kowalski odszedł z klubu PiS. Wirtualna Polska twierdzi, że wszystko jest związane z aferą dot. upadku zondacrypto. Jaka jest prawda?
- Janusz Kowalski odszedł z klubu PiS.
- Jak podają media, ma być to efekt „afery zondacrypto”.
- Sam poseł twierdzi, że nie miał z giełdą wiele wspólnego.
Janusz Kowalski odchodzi z PiS
Janusz Kowalski, jeden z najbardziej radykalnych posłów PiS, odszedł z klubu partii Jarosława Kaczyńskiego.
Powód? Wirtualna Polska twierdzi, że jego rezygnacja to efekt afery zondacrypto.
Dlaczego jednak upadek giełdy kryptowalut miałby sprawić, że jeden z najaktywniejszych posłów odchodzi z największego opozycyjnego klubu w Sejmie?
Pracownicy zondacrypto mieli przekazać Wirtualnej Polsce, że Kowalski cztery razy pojawił się w katowickich biurach ich firmy. W czasie tych spotkań „włączano zagłuszarki”.
Do pierwszego spotkania miało dojść latem 2023 r., do kolejnego – na początku grudnia 2023 roku. Następnie polityk miał odwiedzić siedzibę firmy w maju 2024 r., a ostatni raz w maju lub czerwcu 2025 r.
Czy jednak jest w tym coś dziwnego? Kowalski od paru miesięcy interesował się rynkiem kryptowalut i promował lepsze dla branży rozwiązania regulacyjne.
Współorganizował nawet konsultacje społeczne dot. cyfrowych aktywów, o czym opowiadał nam w rozmowie z grudnia zeszłego roku.
Informacje o jego rzekomych spotkaniach z pracownikami zondacrypto dotarły do kierownictwa PiS. I właśnie w odpowiedzi na to poseł odszedł.
Ostatecznie Kowalskiego pogrążył anonim, który przyszedł na Nowogrodzką, opisujący powiązania posła z giełdą. Materiał był szczegółowy, zawierał wiele informacji, które obciążały Kowalskiego
– podała Wirtualna Polska.
Media twierdzą, że to Kowalski skontaktował zondacrypto z TV Republika.
Odpowiedź posła
Co na to wszystko poseł? Uważa, że „dziennikarze Karolina Wysota i Szymon Jadczak naruszyli” jego „dobra osobiste, wymyślając historię o tym, że jako…wiceminister rolnictwa” spotykał się „w Katowicach w sprawie kryptowalut”.
Wystarczyło wejść na @PodatkiProste – na 2 posiedzeniach eksperci z całej Polski omawiali transparentnie projekt ustawy w sprawie kryptowalut. Pierwsze posiedzenie – marzec 2025 r. na kilka miesięcy przed przesłaniem projektu ustawy do Sejmu. Dokładnie na podstawie informacji z 5.03.2025 r. zostały przygotowane poprawki PiS. Jeżeli dziennikarze bez żadnego kontaktu ze mną wymyślają z grubego palca absurdalną historię – to nie jest dziennikarstwo. Nie odpuszczę tej sprawy!
– napisał w poście na X i zagroził dziennikarzom pozwem.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
