Bitcoin od dłuższego czasu porusza się w bardzo wąskim zakresie, a jego zmienność systematycznie spada. Paradoksalnie właśnie taka sytuacja może zapowiadać bardzo silny ruch. W którą stronę tym razem podąży Bitcoin i czy pierwsze sygnały zaczynają wskazywać na przewagę jednej ze stron?
Bitcoin uwięziony pomiędzy dwoma średnimi
Na wykresie dziennym Bitcoin oscyluje obecnie pomiędzy 100-dniową średnią kroczącą, przebiegającą w okolicach $67.400, a 50-dniową średnią kroczącą, która znajduje się przy poziomie $63.332 i pełni obecnie funkcję wsparcia.
Problem w tym, że bieżąca świeca handlowa zaczyna sugerować możliwość utraty tego poziomu. Jeżeli bykom zabraknie krótkoterminowego momentum, Bitcoin może ponownie skierować się w stronę linii trendu wynikającej z wcześniej wybitego zniżkującego proporca.
Dodatkowym argumentem za takim scenariuszem są dwa czerwone sygnały Trend Precognition Signal, które pojawiły się w minioną sobotę i niedzielę. Bitcoin podążył następnie zgodnie z ich wskazaniem.
RSI pozostaje poniżej poziomu 50, choć w ostatnich tygodniach wielokrotnie przekraczało tę granicę zarówno w górę, jak i w dół. To również pokazuje, jak bardzo rynek pozostaje niezdecydowany. Brakuje obecnie wyraźnego czynnika, który mógłby nadać Bitcoinowi silniejszy kierunek.
I właśnie tutaj pojawia się zmienność.
Historyczna zmienność zapowiada większy ruch
Indeks historycznej zmienności Bitcoina spadł obecnie do poziomu zaledwie 14. Tak niskie wartości ostatni raz obserwowaliśmy w grudniu 2025 roku.
Wówczas również mieliśmy do czynienia z bardzo spokojnym rynkiem, po którym nastąpił gwałtowny ruch. Najpierw pojawiły się dwa krótkie podbicia, a następnie zdecydowana fala spadkowa.
Sam wskaźnik nie mówi nam oczywiście, w którą stronę Bitcoin ruszy. Pokazuje jednak, że obecna dynamika rynku może wkrótce ulec bardzo wyraźnej zmianie.
Jeżeli utrzymana zostanie 50-dniowa średnia krocząca, Bitcoin może ponownie skierować się w stronę $67.400. Jeżeli natomiast wsparcie zostanie przełamane, rynek może znacznie szybciej znaleźć się przy niższych poziomach.
FireCharts pokazują coraz więcej zleceń, ale brakuje silnej obrony
Na FireCharts widoczna jest natomiast bardzo istotna zmiana.
Ogromne zlecenia zakupowe o wartości przekraczającej wcześniej $80 mln całkowicie zniknęły z rynku i do tej pory nie pojawiły się ponownie w podobnej skali. Oznacza to, że Bitcoin nie posiada już tak silnego, ruchomego wsparcia, które przez ostatnie tygodnie ograniczało skalę ewentualnych spadków.
Pojawiają się oczywiście nowe zlecenia zakupowe, jednak ich wolumen jest znacznie mniejszy. Wyraźniejsza strefa wsparcia zaczyna się dopiero w okolicach $62.500, a jeszcze silniejsza koncentracja widoczna jest przy poziomie $62.000.
Po stronie sprzedających sytuacja wygląda nieco inaczej. Pierwsza istotna strefa podaży znajduje się w okolicach $67.000, czyli bardzo blisko 100-dniowej średniej kroczącej.
Na wskaźniku CVD widać natomiast, że część uczestników rynku zaczyna ponownie zwiększać aktywność. Wieloryby w trakcie bieżącej sesji wykonały dwa wyraźne ruchy zakupowe. Kupują również detaliści, podczas gdy pozostałe grupy pozostają zdecydowanie mniej aktywne.
To wszystko sprawia, że Bitcoin znajduje się obecnie w bardzo specyficznym punkcie. Zmienność jest wyjątkowo niska, kluczowe wsparcie zaczyna być zagrożone, a jednocześnie pojawiają się pierwsze sygnały zwiększonej aktywności kupujących.
Czy będzie to cisza przed kolejnym silnym ruchem? I w którą stronę może on nastąpić?
Więcej szczegółowych danych on-chain, a także pełną analizę aktualnego rozkładu zleceń na FireCharts, przedstawiam w najnowszym materiale wideo:
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->