fbpx

Dwa lata więzienia dla pary scamerów

Marek Lesiuk
bitcoin i kajdanki Cyberprzestępczość

Para kreatywnych, acz niekoniecznie uczciwych antreprenerów zawarła układ (plea deal) z amerykańską prokuraturą, na mocy którego przyznali się oni do oszustw, za które w zamian otrzymali zredukowany wyrok.

Jagroop Singh Khatkar oraz Karanjit Singh Khatkar, obywatele kanadyjscy, byli oskarżeni w Stanach Zjednoczonych o internetowe przestępstwa przeciwko mieniu. Hindusi z kanadyjskimi paszportami naciągnęli mieszkankę stanu Oregon na „podzielenie się” z nimi swymi środkami, za co zostali aresztowani w zeszłym roku.

Panowie Khatkar za pomocą fałszywego konta na Twitterze podszywali się pod przedstawicieli hongkońskiej giełdy kryptowalutowej HitBTC. Za jego pośrednictwem kontaktowali się z poszkodowaną, której skutecznie, jak się okazało, zamącili w głowie.

Prezentowana przez nich tzw. prawda alternatywna okazała się na tyle przekonująca, że udało im się wydobyć od niej dane, które nastepnie wykorzystali, by zalogować się na jej kontach mailowych, a także tych na platformach HitBTC i Kraken. Dżentelmeni przetransferowali następnie jej środki, w wysokosci przekraczającej 23,2 bitcoina, na własne konta na Krakenie.

Dorobili się w ten sposób kolekcji sześciu zarzutów z tytułu zdalnej defraudacji oraz jednego z paragrafu o spiskowanie w celu prania brudnych pieniędzy. Po trafieniu za kraty, przedsiębiorczy internauci przystali na układ, na mocy którego przyznali się do winy i przyjęli uzgodnioną karę bez przeprowadzania procesu sądowego.

Wedle zatwierdzonego przez sąd dealu, obaj biznesmeni będą mieli możliwość poznawania od środka amerykańskiego systemu penitencjarnego przez dwadzieścia cztery miesiące. Są ponadto obowiązani zwrócić poszkodowanej Amerykance jej środki, na poczet czego zapłacić muszą 184 tys. 511 dolarów.

W wyniku zawartego układu wyrok złagodzono – statutowo bowiem, za naciągnięcie bliźnich na taką sumę, przed obydwoma panami rysowała się perspektywa dwudziestoletniej niedobrowolnej gościny ze strony Federalnego Biura Więziennictwa.

Jest to kolejny w ostatnim czasie przypadek obcokrajowców trafiających do amerykańskiego więzienia – in personam bądź zaocznie – za scam i oszustwa z użyciem kryptowalut. Jak pisaliśmy niedawno, wątpliwej przyjemności zwrócenia uwagi tamtejszej prokuratury doświadczyło ostatnio także dwóch obywateli ChRL.