Andrew Kang kwestionuje kluczową narracją dot. Ethereum. Inwestorzy żyją złudzeniami?

Ethereum
W tym poście:
Ethereum
-4.81%

Współzałożyciel Mechanism Capital – Andrew Kang – otwarcie zakwestionował optymistyczne prognozy Toma Lee dotyczące Ethereum. W swojej analizie wskazał na fundamentalne słabości sieci ETH w zakresie adopcji, wyceny oraz popytu instytucjonalnego, określając tezy Lee jako „poważnie mylne”.


  • Kang obala pięć kluczowych założeń Toma Lee na temat Ethereum, wskazując na ich oderwanie od realiów rynku,
  • Jego zdaniem ETH nie przyciąga instytucji, a jego model wyceny nie znajduje oparcia w klasycznych analizach finansowych.

Ethereum bez zysków z adopcji stablecoinów i RWA?

Tom Lee (przewodniczący BitMine) przekonywał niedawno, że Ethereum odegra kluczową rolę w rosnącym rynku stablecoinów i tokenizacji aktywów rzeczywistych (RWA).

Andrew Kang nie podziela tego entuzjazmu.

Według niego, choć zainteresowanie RWA rzeczywiście rośnie, to nie przekłada się ono na realne przychody dla Ethereum – zwłaszcza z tytułu opłat transakcyjnych, które pozostają na niezmienionym poziomie.

Kang szczególnie mocno krytykuje popularne porównanie ETH do „cyfrowej ropy”. Jego zdaniem to uproszczenie nie tylko fałszuje rzeczywistość, ale też zaciera faktyczne ograniczenia technologiczne Ethereum, które – jak twierdzi – nie jest ani zrównoważone, ani wystarczająco skalowalne.

W opinii Kanga takie narracje mogą zniechęcać inwestorów instytucjonalnych, dla których kwestie ESG i efektywności energetycznej stają się priorytetowe.

Instytucjonalny popyt na ETH? Kang: To mit

Jednym z kluczowych filarów analizy Toma Lee jest przekonanie, że duże instytucje finansowe kupują ETH, by zająć pozycję udziałowców w sieci Ethereum.

Kang zdecydowanie odrzuca tę narrację, podkreślając brak jednoznacznych dowodów na znaczący udział tradycyjnych instytucji w stakingu.

Obecnie w stakingu znajduje się ponad 28 milionów ETH. Kang zwraca uwagę, iż większość tej puli pochodzi od podmiotów z samego środowiska kryptowalutowego, a nie od inwestorów instytucjonalnych, takich jak fundusze czy banki inwestycyjne.

W jego opinii, Ethereum nie działa jak spółka akcyjna, a zatem nie powinno być analizowane przez pryzmat klasycznych wskaźników wyceny, takich jak zyski czy udział w przychodach. Model tokenomii ETH – jak podkreśla – nie daje podstaw do mówienia o „współwłasności” sieci przez posiadaczy tokena.

Sygnały techniczne nieprzychylne dla ETH

Kang skrytykował także techniczne założenia analizy Lee.

Bazując na danych z TradingView, wskazał, że obecne wahania kursu ETH nie wykazują jednoznacznej tendencji wzrostowej. Przeciwnie – brak spójnych sygnałów technicznych sugeruje stagnację, a nawet osłabienie dynamiki ethera na tle konkurencji.

ETH
Kurs ETH/USDT. Źródło: tradingview.com

Dla porównania, bitcoin (BTC) – jak zauważa Kang – wciąż wysyła pozytywne sygnały na wykresach technicznych i cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem instytucji.

To może w dłuższej perspektywie jeszcze bardziej pogłębić różnicę pomiędzy tymi dwoma największymi kryptowalutami.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->