Mało kto się spodziewał, że bitcoin i altcoiny zaliczą w tym tygodniu tak silne odbicie. Kurs BTC przebił 75 tys. dolarów, chwilami walcząc już o przekroczenie progu 80 tys. dolarów, podczas gdy ETF-y spot na niego zanotowały najlepszy tydzień pod względem napływów od początku października. ETH, HYPE i ZEC zyskiwały jeszcze mocniej, ale poza krypto obraz rynku był dużo bardziej nierówny. Wall Street i Azja krwawiły przez przeceny spółek AI, GPW spadała przez trzy dni z rzędu, a pojedyncze historie, jak Moderna czy Dino, musiały bronić nastrojów przed szerszą realizacją zysków.
Kluczowe wydarzenia tygodnia
Bitcoin wrócił do gry z pełną siłą — kurs BTC wystrzelił z okolic 65 tys. dolarów powyżej 79 tys. dolarów. Do ETF-ów spot na BTC od poniedziałku napłynęło ponad 1,61 mld dolarów netto, co było najlepszym tygodniem od okolic ostatniego ATH.
Altcoiny też dostały paliwo — Ethereum rosło razem z bitcoinem, HYPE bił kolejne rekordy, a Zcash wystrzelił o ponad 50% i wrócił do poziomów niewidzianych od 2018 roku.
Spółki AI zaczęły ciążyć giełdom — na Wall Street spółki technologiczne traciły nawet 18%, a w Azji wyprzedaż AI uderzyła w indeksy i producentów półprzewodników.
GPW nie utrzymała wcześniejszego impetu — polska giełda spadała trzeci dzień z rzędu, a najmocniej oberwały CD Projekt i KGHM. Jednocześnie Dino pokazało, że dobre wyniki nadal potrafią wywołać mocny popyt.
Moderna okazała się jedną z najbardziej spektakularnych historii tygodnia — akcje spółki rosły o ponad 100% po pozytywnych wynikach III fazy terapii mRNA przeciwko czerniakowi. Na opcjach jeden cent miał zamienić się w miliony dolarów.
Kryptowaluty
Co się wydarzyło?
Rynek kryptowalut w końcu dostał ruch, na który inwestorzy czekali od miesięcy.
Bitcoin najpierw przebił 70 tys. dolarów, później 75 tys. dolarów, a pod koniec tygodnia walczył już o okolice 80 tys. dolarów. W kilka dni kurs wzrósł o ponad 20%, a pierwszą fazę rajdu napędzał short squeeze.
Najważniejsze jest jednak to, że do gry wrócił również prawdziwy popyt. Amerykańskie ETF-y spot na BTC przyciągnęły w cztery sesje 1,61 mld dolarów netto. Sam IBIT od BlackRock zebrał w czwartek 503 mln dolarów, odpowiadając za ponad 80% dziennego napływu do całej grupy funduszy.
Altcoiny też odzyskały życie. Ethereum rosło razem z BTC, HYPE przebił 76 dolarów i ustanawiał kolejne rekordy, a Zcash eksplodował o ponad 50%.
Cena ZEC była najwyżej od 2018 roku, głównie dzięki spekulacji wokół potencjalnego ETF-u od Grayscale i bardzo mocnemu ruchowi na rynku futures.
Jak zareagował rynek?
Krypto pierwszy raz od dawna wyglądało jak rynek z realnym paliwem.
Problem w tym, że część ruchu nadal była efektem wyciskania shortów, a to nie jest trwałe źródło popytu.
Jeżeli ETF-y utrzymają napływy, rajd może dostać drugi oddech. Jeśli nie, bitcoin po tak szybkim wybiciu może szybko wejść w korektę.
Na co uważać w tym tygodniu?
Najważniejsza będzie walka bitcoina o 80 tys. dolarów.
Trwałe przebicie tej bariery może uruchomić rozmowę o nowych celach, ale odrzucenie po tak mocnym ruchu zwiększy ryzyko realizacji zysków.
W altcoinach warto patrzeć na HYPE i ZEC, bo oba projekty stały się symbolem powrotu spekulacji, ale właśnie dlatego mogą być bardzo podatne na nagłe cofnięcie.
Wall Street, Azja i AI
Co się wydarzyło?
Miniony tydzień był o wiele mniej jednoznaczny dla rynków akcji.
Z jednej strony Moderna odnotowała spektakularny rajd po pozytywnych wynikach III fazy terapii mRNA przeciwko czerniakowi.
Akcje spółki rosły w handlu przedsesyjnym o ponad 106%, a po otwarciu Wall Street utrzymywały wzrost w okolicach 88%. To jedna z najmocniejszych narracji dot. biotechnologii w tym roku.
Z drugiej strony spółki technologiczne dostały mocny cios.
Na Wall Street wybrane firmy traciły nawet 18%, a przecena szybko przeniosła się do Azji.
Indeksy i producenci półprzewodników oberwali od obaw, że rynek AI wcześniej za mocno wyprzedził fundamenty.
Nike również zaprezentowało tę drugą stronę amerykańskiego rynku.
Akcje spółki spadły do poziomów sprzed 12 lat i są już ok. 80% poniżej szczytu.
Można potraktować to jako przypomnienie, że nawet wielka marka nie obroni wyceny, jeśli inwestorzy tracą wiarę we wzrost.
Jak zareagował rynek?
Rynek zaczął zdecydowanie coraz bardziej rozróżniać prawdziwe przełomy od przegrzanych narracji.
Moderna otrzymała potężną premię za konkretny wynik kliniczny, ale sektor AI i związane z nim półprzewodniki spotkały się z silną wyprzedażą z racji zbyt wysokich oczekiwań.
Notowania Unitree pokazały też dość podobny schemat, ale w ekstremalnej wersji.
Po debiucie spółki na singapurskiej giełdzie akcje wystrzeliły o 629%, a dwa dni później zaczęła się brutalna wyprzedaż.
Na co uważać w tym tygodniu?
Dla Wall Street kluczowe będzie to, czy przecena AI zostanie uznana za zdrową korektę, czy początek większego odwrotu od najdroższych spółek technologicznych.
Moderna będzie testem przede wszystkim dla sektora biotechnologii. Jeśli rynek utrzyma euforię po wynikach III fazy, kapitał może mocniej wrócić do sektora medycznego.
W tle pozostaje OpenAI, które szykuje się do IPO w 2027 roku, ale musi obronić gigantyczną wycenę i pozycję wobec konkurencji.
GPW i surowce
Co się wydarzyło?
Na GPW dominowała czerwień, napędzana przez realizację zysków.
Polska giełda krwawiła przez trzy dni z rzędu, a CD Projekt i KGHM były jednymi z najmocniej przecenianych dużych spółek.
Zwłaszcza ten drugi mocno ciążył indeksowi mimo solidnych wyników, bo rynek bardziej patrzył na globalny sentyment do surowców i słabość miedzi niż na sam raport spółki.
Dino było natomiast ważnym wyjątkiem. Akcje spółki wzrosły o ponad 8% po wynikach, które zaskoczyły inwestorów pozytywnie.
To nam pokazuje, że na GPW nadal da się dostać premię za konkret, ale szeroki rynek nie wyglądał już tak mocno jak w poprzednich tygodniach.
Złoto również wróciło na radar. Pozorna „gorączka złota” znów zaczęła przyciągać kapitał, szczególnie w środowisku, w którym część inwestorów szuka zabezpieczenia przed zmiennością akcji i geopolityką.
Jak zareagował rynek?
GPW pokazała, że po rekordach inwestorzy zaczęli bardziej selektywnie podchodzić do ryzyka.
Dino zostało nagrodzone przez rynek za wyniki, ale KGHM i CD Projekt stanowiły przykład tego, że dobre nastroje mogą bardzo szybko ulec odwróceniu.
W przypadku surowców złoto znów wyglądało jak aktywo bezpieczeństwa, zwłaszcza przy rosnącej zmienności na akcjach.
Na co uważać w tym tygodniu?
Dla GPW ważne będzie to, czy spadki pozostaną krótką realizacją zysków, czy przerodzą się w głębszą korektę po wcześniejszym rajdzie.
KGHM będzie mocno zależny od sentymentu do miedzi, a CD Projekt od tego, czy inwestorzy znów zaczną kupować długoterminową historię pod przyszłe premiery.
Niewykluczone, że złoto może nadal korzystać, jeżeli zmienność na akcjach i napięcia geopolityczne utrzymają się na rynku.
Nasz wniosek tygodnia
Kapitał nie uciekł z rynku, tylko zaczął agresywnie przeskakiwać między segmentami.
Bitcoin i wybrane altcoiny dostały silny impuls, Moderna odpaliła rajd po przełomie klinicznym, ale AI, Azja i GPW pokazały, że inwestorzy szybko karzą przegrzane lub słabsze historie.
Największą szansą na kolejny tydzień jest kontynuacja napływów do ETF-ów BTC i utrzymanie siły wybranych altcoinów.
Największym ryzykiem pozostaje gwałtowna realizacja zysków po bardzo mocnych ruchach oraz dalsze rozlewanie się przeceny AI na Wall Street i rynki azjatyckie.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->