Bitcoin nie przestaje rosnąć! Jeden altcoin zyskuje jeszcze szybciej

Kurs bitcoina
W tym poście:
Bitcoin
11.61%
Hyperliquid
22.56%

Bitcoin nie zwalnia po środowym short squeezie i kontynuuje swoją niepodziewaną podróż na północ. Po wybiciu najpierw 69 tys., a następnie 70 tys. dolarów kurs największej kryptowaluty zdołał powrócić w okolice 72 tys. dolarów. Od wczoraj zieleń powróciła na wykresy większości cyfrowych aktywów, a poza BTC szczególnie mocno zyskuje jeden altcoin.


  • Bitcoin w ciągu niecałych 24 godzin wzrósł z okolic 64,4 tys. do prawie 72 tys. dolarów. Król kryptowalut od poniedziałku zyskuje już ponad 15%.
  • Wzrosty napędzają m.in. spadek rentowności amerykańskich obligacji po decyzji Departamentu Skarbu USA oraz pozytywne sygnały dot. regulacji w USA.
  • Jednym z najmocniej zyskujących altcoinów jest HYPE, który rośnie po słowach Trumpa o możliwym legalnym wejściu Hyperliquid na amerykański rynek.

Bitcoin dobił do 72 tys. dolarów. Tego poziomu nie widzieliśmy od czerwca

Jeszcze w środę po południu nic nie wskazywało na to, że bitcoin za kilkanaście godzin będzie ponownie walczył o 72 tys. dolarów, czyli poziom widziany ostatni raz na wykresach cenowych w dniu 1 czerwca.

Kurs BTC wczoraj do późnego popołudnia utrzymywał się w okolicach 64,4 tys. dolarów, po czym rozpoczął gwałtowne wybicie.

Najpierw cena wzrosła do około 69 tys. dolarów, co napędziło nową falę likwidacji traderów obstawiających dalsze spadki.

Doprowadziło to finalnie do największej likwidacji shortów w historii rynku kryptowalut.

Na tym jednak kupujący nie poprzestali.

W czwartek rano bitcoin przebił 70 tys., następnie 71 tys. dolarów, a chwilami znajdował się w pobliżu 72 tys. dolarów.

Od poniedziałku największa z kryptowalut zyskuje już 15%.

To nie jest już tylko short squeeze

Pierwsza faza środowego wybicia rzeczywiście została w ogromnym stopniu napędzona przez rynek instrumentów pochodnych.

Gdy BTC przebił nagromadzone poziomy likwidacji, traderzy grający na spadki byli zmuszani do zamykania pozycji.

Automatyczne odkupywanie kryptowalut stworzyło dodatkowy popyt i jeszcze bardziej rozpędziło kurs.

Obecny ruch zaczyna mieć jednak szersze podłoże rynkowe.

Jednym z najważniejszych katalizatorów była decyzja Departamentu Skarbu USA o zwiększeniu maksymalnej wielkości operacji odkupu długoterminowych obligacji z 2 miliardów do co najmniej 4 miliardów dolarów na operację.

Rynek odebrał to jako wsparcie dla płynności w segmencie długu, który jeszcze we wtorek znajdował się pod ogromną presją.

Rentowność 30-letnich obligacji, która wcześniej wzrosła do około 5,34% (najwyższy poziom od 19 lat), spadła po tych informacjach w stronę 5,2%.

To szczególnie istotne dla bitcoina.

Jeszcze kilka dni temu pisaliśmy o tym, że rekordowo wysokie rentowności amerykańskiego długu stanowią coraz poważniejszą konkurencję dla BTC.

ETF-y znowu kupują bitcoina

Do tego dochodzi powrót popytu ze strony inwestorów korzystających z funduszy giełdowych.

Jak wynika z danych SoSoValue, amerykańskie ETF-y spot na BTC w dniu 19 sierpnia zanotowały ponad 517 milionów dolarów napływów netto.

Był to jeden z najlepszych dni pod tym względem od początku maja.

To ważna zmiana względem ubiegłego tygodnia, gdy fundusze notowały wyraźne odpływy.

Jednocześnie inwestorzy otrzymali z Waszyngtonu kilka pozytywnych sygnałów dot. regulacji rynku kryptowalut.

Donald Trump spotkał się w Białym Domu z przedstawicielami branży kryptowalut i wezwał Kongres do przyjęcia CLARITY Act, który ma stworzyć szersze ramy regulacyjne dla rynku cyfrowych aktywów.

Analitycy: takiego ruchu nie było od 2023 roku

O skali środowego wybicia dobrze świadczą również dane od analityków z Glassnode.

Firma zwróciła uwagę, że w relacji do własnej 30-dniowej zmienności dzienny ruch BTC był wydarzeniem o skali około 5,8 sigma.

Było to najsilniejsze wzrostowe tego typu odchylenie od października 2023 roku.

Co więcej, poprzedni podobnie duży wzrost z lutego był jedynie odbiciem po wcześniejszym 14-procentowym krachu.

To pokazuje, jak nietypowe było obecne wybicie po wielu tygodniach stosunkowo spokojnego, a wręcz nudnego handlu.

Bitcoin przebił też 200-dniową średnią kroczącą oraz średni koszt zakupu krótkoterminowych posiadaczy, co według analityków poprawia techniczny obraz rynku.

Kolejny obserwowany przez część rynku obszar znajduje się w pobliżu 75,7 tys. dolarów.

Rynek krypto zielenieje. HYPE jednym z największych wygranych

Nie powinien nas również dziwić fakt, że obecny rajd bitcoina pociągnął za sobą praktycznie cały rynek kryptowalut.

Ether wrócił powyżej 2200 dolarów, a wzrosty notują również m.in. XRP i SOL.

W ciągu środowej fali wzrostowej kapitalizacja całego rynku zwiększyła się o aż 200 miliardów dolarów.

Szczególnie wyróżnia się jednak jeden altcoin z pierwszej setki największych kryptowalut pod względem marketcapu, a jest nim Hyperliquid (HYPE).

Kryptowaluta jeszcze przed rozpoczęciem obecnego rajdu kosztował około 58–62 dolarów, natomiast po środowym wybiciu powrócił powyżej 70 dolarów.

W ciągu ostatnich 24 godzin jego kurs wzrósł o 20%.

W tym przypadku możemy wskazać konkretny katalizator.

Donald Trump podczas spotkania w Białym Domu oznajmił, że przewodniczący CFTC – Michael Selig – pracuje nad możliwością wprowadzenia platformy Hyperliquid na amerykański rynek w sposób zgodny z prawem i regulacjami.

Obecnie Hyperliquid blokuje użytkowników ze Stanów Zjednoczonych, dlatego możliwość oficjalnego wejścia na największy rynek kapitałowy świata zostałaby odebrana jako ogromna zmiana dla tego rynku.

Trzeba jednak zaznaczyć, że oficjalnie nie ogłoszono jeszcze żadnej zgody regulatora ani konkretnego harmonogramu wejścia Hyperliquid do USA.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->