Wyścig o dominację w sektorze sztucznej inteligencji zaczyna wystawiać całemu rynkowi bardzo wysoki rachunek. Najwięksi giganci technologiczni pożyczyli w tym roku już niemal 220 mld dolarów na centra danych i infrastrukturę AI, a inwestorzy coraz więcej żądają za finansowanie ich ambicji. Według części ekonomistów zaczyna to wpływać nawet na rentowności amerykańskich obligacji skarbowych.
- Pięć największych firm związanych z boomem AI wyemitowało w 2026 roku obligacje za niemal 220 mld USD. To ponad dwa razy więcej niż w całym 2025 roku i wielokrotnie więcej niż jeszcze kilka lat temu.
- Sektor Big Tech bez problemu znajduje chętnych na swój dług, ale musi płacić im coraz więcej. Problemem nie jest kondycja gigantów, lecz rosnąca podaż obligacji, która zaczyna konkurować o kapitał nawet z rządem USA.
Giganci AI zalali rynek długiem
Największe spółki technologiczne w ostatnich latach uchodziły za grupę najbezpieczniejszych pożyczkobiorców w indeksie obligacji korporacyjnych.
Teraz, według Karen Choi z Capital Group, ich obligacje płacą inwestorom o ok. 89 pb więcej niż papiery amerykańskiego rządu.
To o ok. 9 pb więcej niż średnia rynkowa, przy czym jeszcze do niedawna wskaźnik znajdował się wyraźnie poniżej niej.
Widać to również w pojedynczych transakcjach, jak lipcowa emisja obligacji Amazona o wartości 25 mld dolarów, wyceniona na ok. 120 pb ponad obligacje skarbowe.
Rok wcześniej wycena byłaby mniejsza o mniej więcej połowę.
To pokazuje, że kupujący obligacje chcą coraz wyższego wynagrodzenia za pożyczanie pieniędzy Big Techom.
Powód nie leży jednak w kondycji finansowej samych spółek, które utrzymują wysokie ratingi i generują solidne przepływy pieniężne.
Chodzi tutaj bowiem o skalę emisji tego długu.
Wartość emitowanych przez 5 największych firm AI obligacji sięgnęła w 2026 roku niemal 220 mld dolarów.
Przy tym wartość emisji z 2025 roku (która ruszyła dopiero jesienią) to nieco ponad 108 mld.
Dla kontrastu, w latach 2020-2024 ich pożyczki nie przekraczały 40 mld rocznie.
Sektor technologiczny nie jest tu co prawda największym pożyczkobiorcą (odpowiada za ok. 12,8% całej emisji korporacyjnej), jednak jest najszybciej rosnącym.
W tej sytuacji kupujący obligacje, którzy mają ograniczenia dotyczące procenta kapitału, który mogą pożyczyć jednej spółce, dosłownie „dławią” się długiem związanym z finansowaniem infrastruktury AI.
Ponieważ gigantyczny dług emituje tu garstka hyperscalerów, ich limity zaczynają się wyczerpywać.
Na razie popyt się utrzymuje, a emisje wchłaniają inwestorzy zagraniczni, fundusze emerytalne i ubezpieczyciele, jednak, jak mówi Choi w rozmowie z Reutersem.
Wszystko zależy od tego, ile długu przyjmie ten rynek
– stwierdziła.
Gigantyczna emisja być może zaczęła też wpływać na amerykańską gospodarkę.
Papiery emitowane przez korporacje konkurują o ten sam kapitał, o który zabiega amerykański rząd, zmagający się z deficytem przekraczającym 2 bln dolarów.
Przy tym Big Tech emituje obligacje o długim terminie zapadalności, na 20 czy 30 lat.
Ktoś kupujący taki papier zamraża pieniądze na dekady, a grupa inwestorów, którzy są na to gotowi, jest wąska i żąda dopłaty za podejmowane ryzyko.
Im więcej obligacji długoterminowych emituje sektor Big Tech, tym wyższą dopłatę musi zaoferować każdy kolejny emitent, włączając w to amerykański rząd.
Skala efektu, jaki na gospodarkę mają obligacje związane z wyścigiem AI, jest jednak sporna.
Goldman Sachs szacuje wpływ tegorocznej emisji spółek AI na szersze koszty finansowania na zaledwie 5 pb, co jest wartością marginalną.
Dodatkowo, jak twierdzi Jamie McGeever z Reutersa, za ostatnim skokiem rentowności obligacji USA może stać przede wszystkim reakcja inwestorów na lipcowe wystąpienia szefa Fed, Kevina Warsha, który ich zdaniem bagatelizował ryzyko inflacji (ta od pięciu lat znajduje się powyżej celu 2%).
Wyprzedaż ma zresztą charakter globalny i w sierpniu rekordy rentowności biły też obligacje z Japonii i Europy.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->