Ethereum przynosi coraz większe straty. Kryptowaluta idzie po niechlubny rekord

Ethereum
W tym poście:
Ethereum
-5.60%

Ether, druga co do wielkości kryptowaluta pod względem kapitalizacji rynkowej i zarazem waluta sieci Ethereum, odnotowała szósty z rzędu miesiąc na minusie, jak wynika z danych CoinGlass. Tak źle nie było od 2018 roku.


  • Ether tanieje już kolejny miesiąc z rzędu.
  • Fundamenty rynku jednak rosną, co może sugerować mocniejsze odbicie.
  • Na większe wzrosty zaczekamy zapewne do końca wojny w Iranie.

Ethereum słabnie…

W 2018 roku kurs etheru wytrwale spadał i zatrzymał się dopiero poniżej poziomu 85 USD. I teraz jesteśmy w podobnym miejscu: nie chodzi o cenę, ale czas trwania spadków.

ETH ma za sobą aż szósty z rzędu miesiąc, w którym dominowały spadki.

Tyle że w 2018 r. spadkom towarzyszył kryzys rynku ICO, który to model zbiórki kapitału dla startupów był wtedy głównym przypadkiem użycia sieci.

Setki nowych firm z rynku kryptowalut zebrało w latach 2017-2018 ogromne sumy pieniędzy, emitując własne tokeny w sieci Ethereum (tokeny ERC-20). Gdy bańka ICO pękła, doszło do gwałtownych wyprzedaży nie tylko na rynku tokenów, ale też etheru.

… ale fundamenty nie

Tym razem ETH jest pod silną presją podażową, ale z nieco innych powodów: masowej dystrybucji wielorybów, intensywnej sprzedaży instrumentów pochodnych, niepewności makroekonomicznej czy kanibalizacji Ethereum przez warstwy drugie sieci (L2).

Na to nakłada się odpływ środków z ETF-ów spot.

Jednocześnie jednak fundamenty pozostają silne. Bank Standard Chartered przewiduje, że cena ETH może potencjalnie osiągnąć poziom 7500 USD.

A wynikać ma to z bardzo silnych fundamentów: dominacji sieci na rynku stablecoinów, zdecentralizowanych finansów (DeFi) i tokenizacji.

Jeszcze bardziej optymistyczni są analitycy z VanEck, którzy uważają, że zmiany w sieci ​podniosą cenę do 10 000 USD.

Jak na razie jednak kurs nie potrafi trwale przebić 2000 USD. Dziś za 1 ETH płaci się ok. 1940 USD. Powodem spadków jest zamieszanie na Bliskim Wschodzie. Gdy wojna USA z Iranem dobiegnie końca, wyceny kryptowalut zapewne zaczną drożeć.

Powinno zbiec się to z objęciem władzy w Fedzie przez nowego prezesa, Kevina Warsha, który jest zwolennikiem cięć stóp procentowych.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->