W amerykańskim Senacie rozpoczął się jeden z najważniejszych etapów prac nad regulacją rynku kryptowalut. Ustawodawcy debatowali nad poprawkami do obszernego projektu ustawy dotyczącej struktury rynku cyfrowych aktywów, który ma wprowadzić jasne zasady nadzoru nad sektorem, który od lat funkcjonuje w warunkach niepewności regulacyjnej.
- Senacka Komisja ds. Rolnictwa, Żywienia i Leśnictwa (dalej: Komisja ds. Rolnictwa) stosunkiem głosów 12 do 11 przyjęła projekt ustawy regulującej rynek kryptowalut, otwierając drogę do dalszych prac w całym Senacie,
- Odrzucono kluczowe poprawki dotyczące zakazu pomocy publicznej dla kryptowalutowych firm oraz wprowadzenia twardych zasad etycznych dla polityków powiązanych z tą branżą,
- Ustawa ma zdefiniować podział kompetencji między SEC a CFTC i stworzyć jasne ramy regulacyjne dla kryptowalut w USA, choć jej los zależy od ponadpartyjnego kompromisu.
Koniec regulacji „przez egzekwowanie”?
Projekt ustawy, nad którym pracowano od miesięcy, jest odpowiedzią na rosnącą presję ze strony rynku oraz części polityków, aby odejść od modelu opartego głównie na działaniach egzekucyjnych.
Dotychczas brak jednoznacznych przepisów prowadził do sporów kompetencyjnych między SEC a CFTC oraz do niepewności prawnej dla firm działających w obszarze kryptowalut i blockchaina.
Celem nowej ustawy jest zdefiniowanie, które cyfrowe aktywa podlegają nadzorowi CFTC jako towary cyfrowe oraz jakie obowiązki spoczywają na pośrednikach rynkowych.
Kluczowy krok nastąpił w Senackiej Komisji ds. Rolnictwa, która – po ponad godzinnej debacie i odrzuceniu trzech poprawek – przyjęła projekt stosunkiem głosów 12 do 11, jednak za jego dalszym procedowaniem głosowali wyłącznie Republikanie – żaden z Demokratów nie poparł regulacji.
Teraz ustawa ma trafić pod głosowanie całego Senatu, choć wcześniej konieczne będzie jej połączenie z równoległym projektem przygotowywanym przez Komisję Bankowości.
Przedstawiciele branży podkreślają, że bez ponadpartyjnego kompromisu ustawa może utknąć na dalszym etapie prac legislacyjnych.
Spór o pomoc publiczną i etykę
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych punktów była poprawka zaproponowana przez senatora Dicka Durbina, zakładająca zakaz udzielania przez agencje federalne pomocy finansowej podmiotom kryptowalutowym w sytuacjach kryzysowych.
Zwolennicy poprawki wskazywali na upadek FTX i jego pośrednie skutki dla sektora bankowego.
Przeciwnicy argumentowali jednak, że projekt ustawy i tak nie przewiduje takich mechanizmów, a dodatkowe zakazy są zbędne. Poprawka została odrzucona w głosowaniu partyjnym.
Podobny los spotkał poprawkę etyczną senatora Michaela Benneta, która miała uniemożliwić wybranym urzędnikom czerpanie korzyści finansowych z rynku kryptowalut. Demokraci podnosili, że bez takich zapisów trudno mówić o wiarygodnym nadzorze nad sektorem.
Obawy o bezpieczeństwo i skład CFTC
Demokratyczni senatorowie zwracali też uwagę na kwestie bezpieczeństwa narodowego oraz problem nieobsadzonego składu CFTC.
Obecnie w komisji zasiada jedynie przewodniczący, co zdaniem krytyków jest niewystarczające, by powierzyć jej szerokie nowe kompetencje regulacyjne.
Pojawiły się postulaty, aby ustawa nie weszła w życie, dopóki co najmniej czterech komisarzy CFTC nie zostanie zatwierdzonych przez Senat.
Istotnym wątkiem debaty była również ochrona innowacji technologicznych.
Senator Cory Booker podkreślał, że regulacje nie mogą uderzać w twórców oprogramowania ani w rozwiązania zdecentralizowane, takie jak DeFi czy samodzielne przechowywanie aktywów.
Jednocześnie skrytykował on brak wystarczającej współpracy ponadpartyjnej w obecnej wersji projektu oraz udział prezydenta Donalda Trumpa w debacie regulacyjnej, wskazując na potencjalny konflikt interesów wynikający z jego aktywności w sektorze kryptowalut.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->