Amerykański Sąd Federalny zakończył wieloletni spór przeciwko firmie Uniswap Labs, oddalając pozew zbiorowy dotyczący rzekomego ułatwiania obrotu tokenami stanowiącymi oszustwo. Sprawa, prowadzona od 2022 r., została umorzona z uprzedzeniem, co oznacza definitywne zamknięcie postępowania.
- Sąd uznał, że powodowie nie wykazali wiedzy ani istotnego wsparcia Uniswap dla oszustw,
- Token UNI wzrósł o 2,1% do 3,88 USD po ogłoszeniu decyzji.
Cztery lata sporu o odpowiedzialność za tokeny
Postępowanie toczyło się przed Sądem Okręgowym Stanów Zjednoczonych dla Południowego Dystryktu Nowego Jorku. Sędzia Katherine Polk Failla oddaliła roszczenia inwestorów, wskazując na brak wystarczających podstaw prawnych.
Pierwotny pozew oraz jego pierwsza zmieniona wersja złożone odpowiednio w kwietniu i wrześniu 2022 r., obejmowały 14 zarzutów wobec firmy Uniswap Labs, jej założyciela Haydena Adamsa oraz innych podmiotów. Inwestorzy argumentowali, że spółka powinna ponosić odpowiedzialność za oszukańcze tokeny emitowane i notowane na zdecentralizowanej giełdzie (DEX) Uniswap.
Kluczowym elementem argumentacji był fakt, iż tożsamość twórców fałszywych tokenów pozostawała nieznana. Powodowie twierdzili, że Uniswap pełnił funkcję rynku dla tych aktywów, pobierając opłaty transakcyjne, a poprzez rozwój smart kontraktów umożliwiających funkcjonowanie tokena UNI działał jak niezarejestrowany broker-dealer.
W sierpniu 2023 r. sąd oddalił tę wersję pozwu, wskazując na niewykazanie roszczeń na gruncie federalnych przepisów o papierach wartościowych.
Sędzia Failla uznała wówczas, iż próba przypisania twórcom protokołu odpowiedzialności za straty wynikające z działań podmiotów trzecich jest nieprzekonująca.
Druga próba i ostateczne oddalenie pozwu
Po częściowym podtrzymaniu decyzji przez sąd apelacyjny w lutym 2025 r., powodowie otrzymali możliwość ponownej modyfikacji pozwu.
W maju 2025 r. złożyli drugi zmieniony pozew, koncentrując się tym razem na naruszeniach prawa stanowego.
Do tego etapu postępowania zarzuty wobec większości pozwanych zostały już oddalone, a sprawa toczyła się wyłącznie przeciwko Uniswap Labs i Adamsowi.
W lipcu 2025 r. pozwani wystąpili o oddalenie wspomnianego pozwu na podstawie Federalnych Zasad Postępowania Cywilnego.
Sędzia Failla ponownie uznała argumentację powodów za niewystarczającą.
W uzasadnieniu podkreśliła, że nawet gdyby inwestorzy wykazali faktyczną wiedzę pozwanych o oszustwach, ich roszczenia i tak upadłyby z powodu braku dowodów na „istotne wsparcie” udzielone emitentom tokenów.
Sąd odrzucił również koncepcję, zgodnie z którą twórcy kodu inteligentnych kontraktów mieliby odpowiadać za nadużycia użytkowników platformy.
W ocenie sędzi samo udostępnienie działającej infrastruktury technologicznej nie oznacza współudziału w oszustwie.
Znaczenie dla sektora DeFi
Brian Nistler, radca prawny w Uniswap Labs, nazwał orzeczenie precedensowym dla sektora zdecentralizowanych finansów (DeFi).
Podkreślił, że to kolejny przypadek, w którym sąd odmówił przypisania twórcom oprogramowania open source odpowiedzialności za działania podmiotów trzecich.
Na tle korzystnego wyroku oraz ogólnej poprawy nastrojów na rynku kryptowalut, kurs natywnego tokena UNI wzrósł o 2,1%, osiągając poziom 3,89 USD. Mimo to z perspektywy długoterminowej wciąż znajduje się on na mocnym minusie.
Sprawa Uniswap wpisuje się w szerszy kontekst sporów regulacyjnych wokół branży kryptowalut w Stanach Zjednoczonych. W styczniu 2026 r. amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) wycofała również pozew przeciwko giełdzie Gemini, co rynek odczytał jako sygnał możliwej zmiany podejścia regulatora wobec części podmiotów z sektora.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
