Uniswap wystartuje z własnym blockchainem. Zyskają na tym inwestorzy UNI, ale stracą posiadacze ETH | Wiadomości | CrypS.

Uniswap wystartuje z własnym blockchainem. Zyskają na tym inwestorzy UNI, ale stracą posiadacze ETH

Uniswap
W tym artykule:

Najpopularniejsza ze zdecentralizowanych giełd kryptowalut (DEX) planuje uruchomić niebawem swój własny blockchain warstwy 2. Jest to zdecydowanie dobra wiadomość dla wszystkich osób, które zainwestowały w natywny token platformy Uniswap. 


  • Giełda Uniswap pracuje obecnie nad własnym łańcuchem bloków o nazwie Unichain,
  • Blockchain ten ma zapewnić interoperacyjność między sieciami warstwy 2 Ethereum,

Uniswap szykuje własny blockchain

Zespół topowego DEX-a z sektora DeFi pracuje obecnie nad własnym blockchainem warstwy 2 Ethereum.

Ten ma się nazywać Unichain i obecnie prace nad nim znajdują się na etapie testów. Jego podstawowym zadaniem ma być rozwiązanie kwestii wysokich kosztów transakcji oraz długiego czasu realizacji transakcji.

Nowy łańcuch ma docelowo oferować jednosekundowe odstępy między blokami. Co więcej, dzięki współpracy z Flashbots jego system ma zawierać 250-milisekundowe podbloki prowadzące do niemal natychmiastowych transakcji.

Nowy blockchain będzie działał w oparciu o integrację z Optimism Superchain, co stanowi kluczowe rozwiązanie dla interoperacyjności transakcji między siecią Ethereum a jej łańcuchami warstwy 2.

Unichain to dobra wiadomość dla inwestorów UNI

Wczoraj założyciel platformy The DeFi Report – Michael Nadeau – przekazał, że w ciągu ostatniego roku giełda Uniswap wygenerowała blisko 1,3 miliarda dolarów z opłat transakcyjnych.

Brzmi to wspaniale, ale nie dla wszystkich. Otóż firma stojąca z tym DEX-em, czyli Uniswap Labs, a także inwestorzy jej natywnej kryptowaluty UNI nie odnotowali z tego powodu żadnych przychodów.

Jak wyjaśnia Nadeau, całkowite 100% opłat trafiło do dostawców płynności (LP), walidatorów Ethereum, botów MEV oraz sekwencerów warstwy 2.

Ten stan rzeczy jednak ma już niebawem ulec zmianie po uruchomieniu Unichain. Ten ma wystartować pod koniec 2024 roku.

Nowy łańcuch został bowiem zaprojektowany w taki sposób, aby zwiększać skalowalność dla obsługiwanych zdecentralizowanych aplikacji (DeFi).

Wynika z tego, że Uniswap Labs oraz posiadacze tokenów UNI będą w stanie przechwytywać opłaty, które dotychczas trafiały do walidatorów Ethereum. W tym przypadku mowa o kwocie 368 milionów dolarów za ostatni rok.

Co więcej, Nadeau zaznacza, że Uniswap przejmie przychody za pośrednictwem własnych walidatorów w Unichain, które gromadziły dotychczas boty Miner Extractable Value (MEV). Tutaj szacunkowa kwota w skali 12 miesięcy to około 100 milionów dolarów.

Najbardziej stratni jednak mogą okazać się walidatorzy Ethereum. Ci mogą stracić swoje przychody, bowiem w przyszłości będzie spalane mniej etherów, a wspomniane 368 milionów dolarów opłat transakcyjnych przejdzie na stronę inwestorów UNI oraz samej giełdy.

Analogiczny los, co stake’ujących ETH, spotka prawdopodobnie podmioty odpowiedzialne za sekwencję sieci warstwy 2, takich jak Arbitrum i Base.

Reakcja kursu UNI

Jak na to wszystko zareagowała cena tokena, który ma być największym beneficjentem nadchodzących zmian?

W momencie pisania tego artykułu kurs UNI wynosi 8,033 dolara, co oznacza wzrost o 9,51% w skali ostatnich 7 dni.

W minioną sobotę, czyli dzień ogłoszenia uruchomienia Unichain, wartość tokena skoczyła do poziomu 8,3 dolara, po czym jednak doświadczyła korekty cenowej.

Wykres cenowy UNI na giełdzie OKX. Źródło: TradingView

 

Uniswap

Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->

reklama

Dodaj komentarz

Ostrzeżenie o ryzyku Kryptowaluty oraz produkty lewarowe to bardzo ryzykowne istrumenty finansowe, mogące spowodować szybką utratę kapitału.

Materiały opublikowane na tej stronie mają jedynie cel informacyjny i nie należy ich traktować jako porady inwestycyjnej (rekomendacji) w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o obrocie instrumentami finansowymi. Nie są również doradztwem prawnym ani finansowym. Opracowania zamieszczone w serwisie Cryps.pl stanowią wyłącznie wyraz poglądów redakcji i użytkowników serwisu i nie powinny być interpretowane w inny sposób.

Niektóre artykuły opatrzone są odnośnikami do innych stron. Służy to uzupełnieniu przedstawionych informacji.
Niektóre jednak linki mają charakter afiliacyjny: prowadzą do oficjalnych stron producentów, na których można kupić opisywany produkt. Jeśli użytkownik dokona transakcji po kliknięciu w link, nasz serwis pobiera z tego tytułu prowizję. Nie wpływa to na finalną cenę produktu, a w niektórych przypadkach ją obniża. Portal CrypS.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści, które znajdują się na podlinkowanych stronach.