Ukraina zawarła umowę handlową z UE. Czy Polska na tym ucierpi?

Rolnictwo

Chociaż Ukraina nie należy do Unii Europejskiej i wiele wskazuje na to, że nie uda jej się dołączyć do grona państw członkowskich, to wspólnota ta zaczyna coraz bardziej traktować naszego wschodniego sąsiada, jakby ten do niej należał. W poniedziałek doszło do zawarcia umowy dot. handlu różnymi produktami spożywczymi. Kto na tym skorzysta, a kto ucierpi?​


  • W ramach umowy handlowej UE z Ukrainą obniżone zostaną taryfy celne na wiele produktów rolnych.
  • Ukraina jednak będzie musiała dostosować produkcję żywności do ogólnoeuropejskich standardów.
  • Przeciwnikiem takiego rozwiązania jest m.in. jeden z liderów Konfederacji Krzysztof Bosak, który wskazał na zagrożenia dla polskiego rolnictwa.

 Ukraina z kolejnymi ulgami ze strony UE – to dobrze czy źle?

Bruksela dogadała się z Kijowem w sprawie handlu ukraińskimi produktami rolnymi z państwami Unii Europejskiej.

W następstwie zawarcia umowy handlowej Ukraińcy będą musieli wprowadzić do swojej produkcji standardy, które obowiązują rolników z państw członkowskich.

Obniżone mają zostać również cła na takie produkty, jak owoce, warzywa, mięso czy nabiał.

Informację o tym jako pierwszy przekazał minister spraw zagranicznych Danii Lars Lokke Rasmussen.

Dzisiejsza decyzja potwierdza niezmienne i wielopłaszczyznowe wsparcie UE dla Ukrainy po trzech latach niesprowokowanej i nieuzasadnionej agresji militarnej Rosji

– podkreślił. Jak wyjaśniał, ma to pomóc Ukrainie w czasie trwającej wciąż wojnie z Rosją, ale na tej współpracy skorzystać mają ogólnie wszyscy.

Zarówno UE, jak i Ukraina odniosą korzyści ze zniesienia ceł, co doprowadzi do trwałej stabilności gospodarczej, trwałych relacji handlowych i dalszej integracji Ukrainy z Unią

– wskazał.

Jak to natomiast odbije się na sytuacji polskich rolników? Przypomnijmy, że w ostatnich latach ci protestowali wobec liberalizacji warunków handlowych dla Ukrainy po tym, jak Kreml najechał ten kraj w maju 2022 roku.

Czy więc nowa umowa będzie lepsza niż taka „wolna amerykanka”, bo za wschodnią granicą toczone są walki? W ramach zawartego porozumienia ma obowiązywać specjalna klauzula bezpieczeństwa, która mówi o tym, że nie może dochodzić do zalewu ukraińskiej żywności w danym państwie.

Państwa z UE również będą mieć lepsze warunki dot. sprzedaży Ukraińcom cukru czy drobiu.

Jeżeli Ukraina faktycznie będzie przestrzegać unijnych dyrektyw dot. produkcji, a cła na niektóre produkty zaczną spadać, to pojawi się szansa na kupowanie niektóry produktów po niższych cenach.

Pytanie jednak, czy faktycznie wszystkie strony dostosują się do warunków umowy.

Nie wszyscy są jednak zadowoleni z tego faktu. Politycy Konfederacji otwarcie stwierdzili, że takie rozwiązanie będzie ciosem dla polskiej gospodarki rolniczej.

Krzysztof Bosak, lider tego ugrupowania oraz wicemarszałek Sejmu, uważa że jest to postawienie rolników w sytuacji, gdzie stracili na konkurencyjności.

Co uważacie o tej umowie? Czy UE dobrze zrobiła zgadzając na to takie porozumienie z Ukrainą czy był to ogromny błąd? Sekcja komentarzy należy do Was.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->