Prezes Fundacji Solana, Lily Liu, stwierdziła, że rynek gier opartych na blockchainie… upadł. Czy faktycznie ma rację?
- Prezes Solany jest zdania, że rynek gier opartych na blockchainie upadł.
- Słowa padły w czasie, gdy Meta wycofuje się z projektu Horizon Worlds.
Rynek blockchainowych gier upadł – ostrzega prezes Fundacja Solana
Lily Liu przekazała, że „gry oparte na blockchainie nie powrócą”. Napisała to w odpowiedzi na informację o tym, że Meta zamyka swój Horizon Worlds. Chodzi o wirtualny świat, metaverse, i zarazem projekt, który pochłonął 80 miliardów USD.
Tak, wiele wskazuje na to, że idea metaversum nie zdobyła realnej popularności w gronie członków społeczności internetu. Tyle czy oznacza to, że rynek blockchainowych gier upadł?
Od razu dodajmy, że post Liu nie zawiera żadnych danych i konkretów. Ot, tylko luźnie rzuconą myśl.
Vibhu, pracownik Fundacji Solana, opublikował niedługo potem oświadczenie, w którym stwierdził, że uwagi Liu, choć „zgodne z faktami i niezwykle uzasadnione”, wyrządziły nieodwracalne szkody ekosystemowi gier.
A może jednak potencjał jest?
Warto dodać, że twórcy gier i członkowie społeczności w dyskusji, jaka rozpoczęła się po publikacji postów, wyraźnie rozgraniczyli zdyskredytowany model „play-to-earn”, który opierał się na płaceniu graczom za granie w nierzadko kiepskie gry, od tych produkcji, które miały i mają potencjał.
Spójrzmy jednak na dane. Ceny tokenów GameFi są o około 90% niższe niż w 2021 roku. Sam token Axie Infinity kosztuje 1 USD. W czasie hossy w 2021 r. płacono za niego… ponad 140 USD!
Tokeny gamingowe straciły więc na wartości, ale nie oznacza to, że gry oparte na blockchainie nie mają przyszłości.
Blockchain może dobrze sprawdzać się na rynku gier przede wszystkim dlatego, że wprowadza prawdziwą własność cyfrowych przedmiotów.
W tradycyjnych grach wszystkie skiny, postacie czy przedmioty należą de facto do wydawcy gry – gracz ma jedynie dostęp do nich w ramach swojego konta.
Dzięki technologii blockchain elementy takie jak NFT (non-fungible tokens) mogą być przypisane bezpośrednio do gracza, co oznacza, że może je swobodnie sprzedawać, wymieniać lub przenosić między platformami.
Kolejną zaletą jest transparentność i bezpieczeństwo transakcji. Blockchain działa jak rozproszona księga, w której wszystkie operacje są publiczne.
W kontekście gier oznacza to uczciwsze systemy handlu, brak manipulacji przez wydawcę oraz większe zaufanie między graczami, szczególnie w grach z rozwiniętą ekonomią wewnętrzną.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
