Meta porzuci Metaverse? Firma chce skupić się na AI i „inteligentnych okularach”

gogle vr ai obraz midjourney

W 2021 Facebook dokonał rebrandingu, zmieniając nazwę na Meta. Ruch odzwierciedlał ówczesną obsesję Marka Zuckerberga: budowę metawersum – immersyjnego, wirtualnego świata, który w teorii miał zrewolucjonizować sposób, w jaki ludzie bawią się, pracują i komunikują. Założyciel najpopularniejszego portalu społecznościowego postawił wszystko na jedną kartę, inwestując miliardy w dział Reality Labs, który miał urzeczywistnić tę wizję, by teraz… Powoli wycofywać się z projektu i kierować zasoby gdzie indziej. 


  • Po braku większego zainteresowania użytkowników wirtualnych światów Meta drastycznie tnie budżet na VR (o 30% w 2026 r.), wycofując się z wizji “budowy metawersum” na rzecz rozwoju AI i inteligentnych okularów.
  • Informacja została entuzjastycznie przyjęta na Wall Street – podczas piątkowej sesji, akcje Meta zyskały na wartości ok. 3,4%.

Metaverse – “Second Life”, które nie wyszło

Od momentu publikacji pierwszych materiałów marketingowych związanych z Metaverse, projekt był powszechnie krytykowany jako odgrzewany kotlet, do złudzenia przypominający wydany w 2003 roku Second Life.

To otwarty, trójwymiarowy świat multiplayer, który miał być tym, w którym użytkownicy będą żyć “drugim życiem” – dbać o swoje awatary, budować obiekty czy posiadać działki, współtworząc wirtualny świat.

W gruncie rzeczy Metaverse oferował dokładnie to samo, tylko w uproszczonej wersji – z kreskówkowymi awatarami, które były mniej zaawansowane niż te, które oferował pierwowzór czy mniej otwartą gospodarką.

Podczas gdy twórcy Second Life postawili na budowę społeczności wokół swojego produktu, Metaverse wykorzystywał technologię VR, licząc, że to właśnie ona przesądzi o sukcesie platformy. Tak się jednak nie stało – VR do dziś jest relatywnie niszową ciekawostką, a po 2021 roku nikt – wbrew oczekiwaniom firmy – nie rzucił się na budowę wirtualnych światów.

Ta porażka doprowadziła do ostatecznej kapitulacji projektu, o czym świadczą planowane przez Meta w 2026 roku spore cięcia budżetowe w dziale badawczym Reality Labs. Cięcia te mogą sięgać nawet 30% i co kluczowe – dotkną przede wszystkim jednostkę zajmującą się wirtualną rzeczywistością, czyli sercem projektu Metaverse.

Wall Street zareagowało na te doniesienia pozytywnie, co nie jest żadnym zaskoczeniem, zważywszy na powszechny sceptycyzm wobec projektu. Po ogłoszeniu planowanych cięć cena akcji Mety wzrosła na otwarciu sesji o ponad 5%, zamykając ją później na 3,4 – procentowym plusie, co jest sygnałem zmęczenia inwestorów długoterminowymi i kapitałochłonnymi projektami bez większych perspektyw na rentowność.

Nowy kierunek – “inteligentne okulary” i AI

Zaoszczędzone w dziale VR środki mają popłynąć w rejony odpowiedzialne za rozwój dwóch kluczowych technologii: okularów rozszerzonej rzeczywistości (AR) oraz sztucznej inteligencji.

threads zuckerberg wpis

Zamiast budować nowe rzeczywistości, firma zamierza wzbogacać istniejącą. Jak w środowym wpisie na  platformie Threads napisał Mark Zuckerberg, ogłaszając otwarcie w ramach Reality Labs nowego studia, skupionego na “designie, modzie i technologii”:

Wchodzimy w nową erę, w której okulary AI i inne urządzenia zmienią sposób, w jaki łączymy się z technologią i ze sobą nawzajem. Potencjał jest ogromny, ale najważniejsze jest, aby te doświadczenia były naturalne i prawdziwie skoncentrowane na ludziach.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->