Sytuacja ekonomiczna Stanów Zjednoczonych przekłada się mocno na wycenę dolara na rynkach forex. Amerykańska waluta jest obecnie bardzo tania i to nie tylko w zestawieniu z polskim złotym.
- Dziś za jednego dolara należy zapłacić około 3,6 zł. Ostatni raz para PLN/USD była widziana na takim poziomie w czerwcu 2018 roku.
- Od stycznia wartość amerykańskiej waluty spadła o aż 60 groszy. Rośnie natomiast para EUR/USD.
Dolar słabnie coraz bardziej
Pamiętacie jeszcze słynną prognozę Cezarego Grafa, który zapewniał, że pewnego dnia w Polsce będziemy płacić za jednego dolara 6 złotych?
Z każdym kolejnym miesiącem jego słowa bawią coraz bardziej, podczas gdy stosunek naszej narodowej waluty do tej amerykańskiej się umacnia.
Dziś za jednego dolara płaci się około 3,60 złotego. Jeszcze w styczniu za „zielone” płaciło się około 4,20 złotego, co przekłada się na spadek o 14,55%. Amerykańska waluta jest obecnie najtańsza od czerwca 2018 roku.
Nie tylko w naszym kraju dolar ma się kiepsko. Kurs EUR/USD wynosi obecnie 1,18 dolara. Na początku roku eurodolar kosztował po 1,02 dolara. W tym przypadku mówimy o wzroście o 15% w ciągu ostatnich 7 miesięcy.
Jeżeli chodzi o stosunek dolara do franka szwajcarskiego, to para USD/CHF jest jeszcze gorsza niż w przypadku złotego. W tym przypadku osiągnięto minimum, które ostatni raz widziano w 2014 roku.
Z czego wynika tak tragicznie słabnąca sytuacja światowej waluty rezerwowej? No właśnie między innymi z tego faktu, że już od dawna nie jest tak, że cały świat chce pozostać przy standardzie dolara.
Wczoraj informowaliśmy Was, że Chiny ruszają z nową kampanią mającą zepchnąć amerykański nominał z podium.
Stany Zjednoczone z roku na rok pogłębiają spiralę swojego zadłużenia. Obecnie jest to już ponad 36 bilionów dolarów. Amerykańska Rezerwa Federalna zdaje się nie mieć innego pomysłu, jak kolejny dodruk dolara, czym tylko osłabi jego wartość i napędzi inflację w USA.
Donald Trump spiera się z szefem banku centralnego – Jerome’m Powellem – o to, że ten nie chce wprowadzić obniżek stóp procentowych.
Ostatnie pół roku nowych rządów Republikanina to niekończący się festiwal napięć geopolitycznych. Jak nie wojna taryfowa z Chinami, Kanadą i Unią Europejską, która w przypadku tych pierwszych mocno wpływa na eksport, to dodatkowo Waszyngton mocno wspiera Izrael w wojnie na Bliskim Wschodzie, to również nie poprawia nastrojów na rynkach.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
