SBF ofiarą politycznego spisku przeciwko kryptowalutom? Twórca FTX ujawnia nowe szczegóły ws. swojego aresztowania

Sam Bankman-Fried

Od jakiegoś czasu w sieci pojawiają się nowe wpisy na profilach społecznościowych byłego prezesa FTX – Sama Bankmana-Frieda – które w jego imieniu publikuje tajemniczy „przyjaciel”. Teraz na platformie GETTR pojawił się wpis, z którego wynika, że twórca upadłej giełdy kryptowalut miał zostać aresztowany nie w następstwie skandalu dot. defraudacji środków, a tak naprawdę z powodów politycznych. 


  • SBF twierdzi, że jego aresztowanie zleciła administracja Joe Bidena w odwecie za finansowanie Republikanów oraz w celu powstrzymania jego zeznań przed kongresem.
  • Upadły miliarder w swoim wpisie wspomniał o aferze dot. „zagubionych wiadomości” byłego szefa SEC Gary’ego Genslera, które mogły być kluczowe w sprawie upadku FTX.

SBF nadaje z więzienia i rzuca ciekawą teorię

Sam Bankman-Fried w dalszym ciągu utrzymuje, że jest niewinny wobec stawianych mu zarzutów o defraudację miliardów dolarów, które należały do klientów jego upadłej giełdy kryptowalut FTX.

Były miliarder wciąż trzyma się wersji, że ta była wypłacalna w momencie, gdy wybuchł związany z nią skandal, a klienci rzucili się do wypłacania środków i gdyby nie oddał wtedy nad nią władzy, to do jej bankructwa by finalnie nie doszło.

W 2024 roku SBF został skazany na 25 lat pozbawienia wolności, jednak on i jego rodzina nieprzerwanie walczą o jego apelację i wyjście na wolność.

Chociaż znaleziono wiele dowodów potwierdzających jego kluczowy udział w spisku, który doprowadził do straty co najmniej 10 miliardów dolarów, to były prezes FTX upiera się, że jego współpracownicy skrzyknęli się przeciwko niemu.

Teraz do tej historii dołożył kolejny wątek – polityczny – z którego dowiadujemy się, że za kratami tak naprawdę posadzili go politycy z lewicowego obozu Demokratów. 

Na platformie GETTR pojawił się kolejny wpis SBF-a, który zamieścił w jego imieniu nieznany nam „przyjaciel”, w którym napisano o tym, że jego zatrzymanie było zemstą obozu Joe Bidena za wspieranie finansowo Republikanów.

Jak wiadomo, SBF dotował hojnie obie strony polityczne w USA, co było tak naprawdę formą lobbingu na poczet doprowadzenia do lepszych regulacji rynku kryptowalut.

Teraz stwierdził, że w pewnym momencie zaczął się odwracać do „lewej strony”, bowiem administracja Bidena, na czele z SEC, mocno piętnowała branżę cyfrowych aktywów, co akurat jest smutnym faktem.

Za czasów rządów sędziwego polityka kryptowaluty w USA były gnębione na potęgę, a wspomniana agencja, na czele której stał wtedy Gary Gensler, dopuszczała się patologicznych wręcz zabiegów. 

W 2020 roku byłem centrolewicowcem. W 2022 roku, po tym, jak zobaczyłem, jak Departament Sprawiedliwości Genslera/Bidena zajmuje się kryptowalutami, byłem centrystą i (prywatnie) przekazałem Republikanom dziesiątki milionów dolarów. Kilka tygodni później antykryptopolityczna SEC/DOJ Bidena wzięła mnie na celownik. Aresztowali mnie na kilka tygodni przed głosowaniem nad ustawą o kryptowalutach, nad którą pracowałem – i w noc poprzedzającą moje zeznania przed Kongresem.

– czytamy z najnowszego wpisu SBF-a.

SBF wspomniał również o sprawie zaginionych wiadomości Genslera z okresu 2022-2023, które ówczesny szef SEC wysyłał do swoich pracowników w kwestii egzekwowania kryptowalut. Niedawno w tej sprawie wszczęto dochodzenie, które ma wyjaśnić sprawę.

W branży kryptowalut w międzyczasie narosło wiele teorii, z których wynikało, że upadkowi FTX dało się zapobiec, ale SEC celowo do tego dopuściła, aby mieć idealny pretekst do zwiększenia egzekwowania tego sektora.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->