Saylor znów w ogniu krytyki. Strategy rozwadnia akcje i chwali się gotówką
Strategy po raz kolejny nie kupiło ani jednego bitcoina. Zamiast tego spółka Michaela Saylora sprzedała kolejny pakiet akcji MSTR, pozyskując setki milionów dolarów potrzebnych do powiększenia rezerwy na dywidendy i odsetki. Oficjalny komunikat mówi jednak przede wszystkim o „zwiększeniu rezerwy US”. Krytycy zwracają uwagę, że takie sformułowanie brzmi znacznie lepiej niż prosty opis całej operacji: wyemitowano nowe akcje, rozwodniono dotychczasowych akcjonariuszy i zamieniono papiery wartościowe na gotówkę.
- Strategy w zeszłym tygodniu sprzedało około 2,73 mln akcji MSTR, pozyskując 263,5 mln USD netto. Spółka nie kupiła w tym czasie żadnych bitcoinów, a jej zasoby pozostały na poziomie 843 775 BTC.
- Rezerwa dolarowa wzrosła do 3,225 mld USD. Pieniądze mają pokrywać dywidendy od akcji uprzywilejowanych oraz odsetki od zadłużenia, których oczekiwany roczny koszt wynosi około 1,76 mld USD.
Strategy znów rozwadnia akcje. Bitcoin musi poczekać
Strategy coraz bardziej odchodzi od modelu, który wyniósł spółkę na szczyt popularności w świecie bitcoina.
Zamiast przeznaczać świeżo pozyskany kapitał na kolejne zakupy BTC, spółka Michaela Saylora skupia się dziś na budowie wielomiliardowej poduszki gotówkowej.
To efekt rosnących zobowiązań wobec posiadaczy akcji uprzywilejowanych i wierzycieli, które zaczynają odgrywać coraz większą rolę w strategii spółki.
Z najnowszego raportu, jaki został złożony 20 lipca w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), wynika, że Strategy ponownie sięgnęło po swój program sprzedaży akcji na rynku, czyli ATM.
W zeszłym tygodniu spółka sprzedała dokładnie 2 732 318 akcji zwykłych klasy A za 263,5 miliona dolarów netto.
W tym samym okresie firma nie wyemitowała żadnej ze swoich czterech serii akcji uprzywilejowanych.
Co istotne, nie kupiła, ani nie sprzedała również żadnego bitcoina.
Zasoby największego korporacyjnego HODL-era pozostały na poziomie 843 775 BTC.
To drugi tydzień bez zakupów kryptowaluty. Tydzień wcześniej Strategy pozyskało ze sprzedaży akcji MSTR kolejne 466,7 miliona dolarów, których nie przeznaczyło na zakup największej kryptowaluty.
Na ten moment rezerwa dolarowa spółki wzrosła do 3,225 miliarda dolarów i obejmuje także oczekiwane wpływy z transakcji, które nie zostały jeszcze rozliczone.
Ktoś mógłby zapytać, po co? Przecież jest bessa, kurs bitcoina co jakiś czas spada, więc na co Saylor i spółka czekają?
Gotówka ma przede wszystkim służyć wypłacie dywidend od akcji uprzywilejowanych oraz obsłudze odsetek od zadłużenia.
I tutaj pojawia się kolejna ciekawostka, która dotyczy prowadzonej przez spółkę komunikacji w mediach.
Strategy przedstawiło tę informację jako zwiększenie rezerwy dolarowej o 225 milionów dolarów.
Komunikat jest formalnie prawdziwy, ale pomija najważniejszy dla akcjonariuszy MSTR element: gotówka pochodziła ze sprzedaży nowych akcji.
Spółka co prawda nie ukrywa emisji, ponieważ wszystkie dane z tym związane znajdują się w raporcie dla SEC, ale można odnieść wrażenie, że w krótkich komunikatach eksponuje efekt, jakim jest większy bufor gotówkowy, a nie koszt ponoszony przez obecnych akcjonariuszy.
A tym kosztem jest rozwodnienie. Po emisji liczba akcji rośnie, dlatego ten sam portfel zawierający 843 775 BTC przypada na większą liczbę papierów MSTR.
Jeżeli pozyskana gotówka nie zostaje przeznaczona na kolejne bitcoiny, to wskaźnik BTC przypadających na jedną akcję spada.
Zobowiązania zaczynają ciążyć
Weźmy również pod uwagę, że w przypadku Strategy zgromadzona rezerwa gotówkowa nie jest jedynie dodatkową poduszką bezpieczeństwa.
Spółka zobowiązała się utrzymywać środki wystarczające do pokrycia co najmniej 12 miesięcy oczekiwanych dywidend i odsetek. Pod koniec czerwca spółka szacowała ich roczną wartość na około 1,76 miliarda dolarów.
Firma stworzyła dość mocno rozbudowaną strukturę finansowania obejmującą m.in. akcje uprzywilejowane STRC, STRF, STRK i STRD.
Pozwalały one pozyskiwać kapitał na zakupy BTC, ale jednocześnie wygenerowały stałe i wysokie zobowiązania dywidendowe.
Przypomnijmy, że na początku lipca Strategy sprzedało nawet 3588 BTC za około 216 milionów dolarów.
Środki wykorzystano m.in. do wzmocnienia rezerwy przeznaczonej na poczet powstałych zobowiązań.
I w tym miejscu widzimy właśnie wyraźne odejście od kojarzonej z Saylorem narracji o bezterminowym trzymaniu bitcoina.
Tym razem zarząd wybrał jednak rozwodnienie akcji zamiast dalszej sprzedaży kryptowalut.
Strategy nadal posiada ogromny portfel bitcoinów. Problem polega na tym, że sam HODL nie opłaca dywidend ani odsetek.
Gdy rynek przestaje wysoko premiować akcje spółki, koszt skomplikowanej machiny finansowej staje się coraz bardziej widoczny dla zwykłych akcjonariuszy.
Saylor i zarząd Strategy muszą więc dostosować działania do trudniejszej sytuacji rynkowej.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->