Mark Rutte, sekretarz generalny NATO, ostrzegł, że ewentualny atak Chin na Tajwan mógłby wywołać reakcję Rosji wobec Sojuszu Północnoatlantyckiego. Według niego oba państwa należy postrzegać jako ściśle współdziałające geopolitycznie.
- Chiński atak na Tajwan mógłby sprowokować Rosję do działań przeciwko NATO, twierdzi Mark Rutte,
- Sekretarz generalny NATO zapewnił, że Sojusz pozostaje silniejszy od Rosji.
Wspólne interesy Chin i Rosji
Podczas 71. dorocznej sesji Zgromadzenia Parlamentarnego NATO w Lublanie, Mark Rutte stwierdził, że Pekin i Moskwa tworzą obecnie powiązany układ geopolityczny, który należy analizować jako całość.
Według niego ewentualny atak Chin na Tajwan mógłby uruchomić reakcję Rosji, wymierzoną w NATO.
Jeśli Chiny zdecydują się zaatakować Tajwan, bardzo prawdopodobne jest, że zmuszą swojego młodszego partnera w tym układzie, czyli Rosję pod przywództwem Władimira Putina, do podjęcia działań przeciwko NATO, by nas zaatakować.
– powiedział Rutte, cytowany przez dziennik „The Telegraph”.
Jego wypowiedź wpisuje się w rosnące obawy zachodnich stolic o pogłębiającą się współpracę militarną i gospodarczą między Pekinem a Moskwą.
W ocenie analityków, wspólne działania tych państw mogą stanowić długofalowe wyzwanie dla bezpieczeństwa transatlantyckiego.
NATO utrzymuje przewagę militarną
Rutte podkreślił, że mimo potencjalnego zagrożenia Sojusz pozostaje zdecydowanie silniejszy od Rosji – zarówno pod względem militarnym, jak i gospodarczym. Zaznaczył, iż NATO nie powinno reagować impulsywnie na prowokacje, takie jak incydenty z naruszeniami przestrzeni powietrznej.
Nie ma potrzeby zestrzeliwania rosyjskich samolotów, które naruszają przestrzeń powietrzną państw członkowskich.
– stwierdził sekretarz generalny, dodając, że odpowiedzialna postawa i jedność Sojuszu stanowią najlepszą odpowiedź na działania Kremla.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
