fbpx

Mieszkaniec Hiszpanii zdobył prawa do loga i nazwy bitcoin

Michał Misiura
znak towarowy bitcoin zarejestrowany przez mieszkańca hiszpani Kryptowaluty

Hiszpański Urząd Patentów i Znaków Towarowych zatwierdził prawa mieszkańca kraju do nazwy i loga bitcoin – informuje Cointelegraph. Chcący zachować anonimowość „właściciel” pierwszej kryptowaluty zapowiada walkę ze scamami. 

Osobą, która zdobyła prawa do marki bitcoin jest lokalny przedsiębiorca – właściciel kantoru kryptowalut. Zgodnie z hiszpańskim urzędem patentowym, należą do niego logo (zawierającego białą literę B w pomarańczowym kółku), a także nazwa bitcoin – pisana z małej litery w odniesieniu do środka płatności i z wielkiej w przypadku kodu. Prawa obowiązują jedynie na terytorium Hiszpanii.

Cele „właściciela bitcoina”

Jak informuje Cointelegraph, posiadacz praw do marki nie zamierza przeszkadzać uczciwym biznesom związanym z branżą kryptowalut. Obawiać powinni się natomiast oszuści, którzy nadużywają bitcoina, do promocji scamów, które nie mają z nim nic wspólnego. Portal dotarł do nowego właściciela znaku towarowego, który przedstawił swoje motywy:

Jestem sprzedawcą bitcoinów, mam biuro kupna i sprzedaży, a pomysł polega na ochronie bitcoinów, przynajmniej w Hiszpanii. Staję za marką i biorę odpowiedzialność za to, że każdy nowy użytkownik może czuć się w 100% bezpieczny, pracując ze mną, z dala od oszustw, które wymieniają i używają nazwy „bitcoin”.

i dalej:

Nie jestem fałszywym Satoshim, po prostu zarejestrowałem własność i prawo do legalnego użycia loga i słowa. Jeśli ktoś użyje ich nieprawidłowo, będę je bronić.

Kim jest osoba z prawami do BTC?

Pomimo, że rozmówca Cointelegraphu życzył sobie, aby nie wymieniać jego nazwiska, można bez trudu znaleźć je w dokumencie dotyczącym rejestracji. Właściciel praw do nazwy i loga bitcoina to Eduardo z 200-tysięcznego hiszpańskiego miasta Oviedo.

W procesie rejestracji pomagał mu prawnik Ignacio Rubio Menendez.

Prawa do bitcoina w innych krajach

Pomysł rejestracji praw do loga i nazwy pierwszej kryptowaluty nie jest niczym nowym. W kwietniu 2016 roku markę bitcoin zarejestrowała w Rosji społeczność Blockchain.community. Jak wyjaśniał członek jej zarządu, zrobili to aby zapobiec sytuacji, w której prawa mogłaby uzyskać osoba o złych intencjach. Nie zamierzają ich komercjalizować.

W przeciwnym kierunku poszła natomiast firma ABC IPHoldings South West LLC, która nabyła znak towarowy bitcoina na terenie Wielkiej Brytanii. Niemal natychmiast po zdobyciu praw, zaczęła ona grozić pozwem przedsiębiorcy sprzedającemu koszulki z logiem BTC.

Źródło: Cointelegraph