Kurs bitcoina przebił 81 000 USD. Rynek opcji gra pod dalszy wzrost BTC
Kurs bitcoina przebił poziom 81 000 USD, osiągając tym samym najwyższy pułap od końca stycznia. Co ciekawe, wydarzyło się to w momencie, gdy w tle trwa konflikt na Bliskim Wschodzie.
- Kurs bitcoina przebił 81 000 USD.
- Obecnie trwa lekka korekta tego ruchu.
Kurs bitcoina ponownie rośnie
Bitcoin przebił się przez psychologiczną barierę 81 000 USD. Obecnie kosztuje nieco mniej – ok. 80 850 USD. I tak jednak udało się osiągnąć najwyższy poziom od końca stycznia.
Ether utrzymuje się na poziomie 2379 USD. Para ETH/BTC znajduje się przy 0,0295 BTC.
Do tego ruchu doszło w zaskakujących okolicznościach – pomimo wzrostu cen ropy Brent do 114 USD za baryłkę.
Wzrostom nie przeszkadza nawet geopolityka.
Media podały, że amerykańskie niszczyciele Truxtun i Mason przepłynęły przez Cieśninę Ormuz, eskortując dwa statki pod banderą USA.
Znaczenie podniosło to ryzyko eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Jednocześnie terminal naftowy VTTI w Fudżajrze został zaatakowany przez Iran.
Sam prezydent Donald Trump powiedział w rozmowie z Salem News Channel, że wojna może potrwać kolejne dwa do trzech tygodni.
Tym bardziej dziwi zachowanie kryptowalut, które w takich warunkach powinny mocno tanieć. Kluczowy mógł tu okazać się jednak „cichy popyt” na tanie zakłady na wzrost BTC.
Chodzi o strategię call ratio, czyli zakład nie tyle na eksplozję ceny BTC, co na jej umiarkowany wzrost.
Trader kupuje opcję call bliżej rynku, a koszt tej pozycji finansuje sprzedażą większej liczby opcji call z wyższą ceną wykonania.
Dzięki temu wejście może być niemal bezkosztowe, ale taka konstrukcja ma haczyk: zarabia najlepiej przy kontrolowanym ruchu w górę, a nie przy agresywnym rajdzie.
Taka konfiguracja jest praktycznie bezkosztowa i przynosi spore korzyści. Mamy więc nadal do czynienia nie z popytem na „fizyczne” bitcoiny, a spekulacją.
To oznacza, że część obecnego ruchu może wynikać nie z klasycznego popytu spot na BTC, lecz z pozycjonowania na rynku opcji i krótkoterminowej spekulacji.
Co może napędzić wzrosty?
Co mogłoby zmienić obecną, dość dziwną sytuację? Zakończenie wojny w Iranie, na co jednak poczekamy (choć najgorszy, „gorący” etap konfliktu jest już raczej za nami).
Bykom pomóc może też Fed: wkrótce na czele banku centralnego USA stanie Kevin Warsh, który zastąpi Jerome’a Powella.
A to oznacza, że teoretycznie rosną szansę na cięcia stóp procentowych.
Jeżeli ten scenariusz się zrealizuje (lub rynki jedynie uwierzą w jego realizację), kurs bitcoina może zacząć szybciej rosnąć.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
