Poniedziałkowa sesja oznaczała dla IBM największe tąpnięcie od 25 lat. Za całym zamieszaniem znowu stanęła sztuczna inteligencja, wspierana przez pewien kontrowersyjny scenariusz…
- Akcje IBM spadły o 13,2 procent w reakcji na premierę narzędzia Claude Code, które ma zautomatyzować modernizację starych systemów COBOL.
- Inwestorzy obawiają się spadku rentowności tradycyjnego doradztwa IT, choć samo IBM przekonuje, że sztuczna inteligencja nie rozwiązuje wszystkich wyzwań inżynieryjnych.
- Dodatkowym impulsem do spadków był scenariusz pt. “The 2028 Intelligence Crysis” opublikowany przez Citrini Research.
Nowe narzędzie od Anthropic wywołuje panikę na Wall Street. Po raz kolejny…
Agresywne reakcje inwestorów na newsy dotyczące AI ostatnio stały się wręcz tradycją. Kolejną firmą, która padła jej ofiarą w poniedziałek 23 lutego okazał się International Business Machines (IBM), którego akcje spadły o 13,2% – co było najgłębszym jednodniowym spadkiem wartości tej spółki od października 2000 roku.
Wyprzedaż sprowokował wpis na blogu firmy Anthropic – twórcy modelu Claude, w którym ogłoszono, że Claude Code może zrewolucjonizować proces modernizacji starego kodu w języku COBOL.
COBOL to klasyczny język programowania powstały jeszcze pod koniec lat 50. ubiegłego wieku, na którym nadal opierają się krytyczne systemy w sektorze bankowości, administracji rządowej czy ubezpieczeniach.
Obsługa systemów mainframe opartych właśnie na COBOL-u to historyczna domena IBM, która dotychczas przynosiła firmie stabilne zyski dzięki wąskiej grupie specjalistów.
Zgodnie z wpisem Anthropic, Claude Code potrafi zautomatyzować najbardziej problematyczne etapy analizy kodu, co ma pozwolić przedsiębiorstwom na modernizację swoich systemów w zaledwie kilka kwartałów, bez płacenia za ekspertyzę firm takich, jak IBM.
Przedstawiciele IBM starają się jednak studzić emocje przypominając, że chociaż narzędzia oparte na AI ułatwiają pracę, same w sobie nie rozwiązują fundamentalnych problemów związanych z migracją krytycznych systemów produkcyjnych na dużą skalę.
Cały proces – ich zdaniem – wciąż wymaga głębokiej wiedzy i nadzoru ze strony inżynierów.
Apokaliptyczny scenariusz od Citrini Research
To jednak nie cała historia.
Swoje trzy grosze do trendu spadkowego dołożył rozpowszechniony po internecie w weekend, opublikowany przez firmę Citrini Research hipotetyczny scenariusz pt. “The 2028 Global Intelligence Crisis”.
Jego autorzy starali się przewidzieć stan gospodarki za dwa lata od teraz, kreśląc ekstremalny scenariusz rynkowy, w którym szybki rozwój AI doprowadził do masowych zwolnień i głębokiej dekoniunktury.
W nim szybki rozwój sztucznej inteligencji oznacza masowe zwolnienia pracowników umysłowych – w tym inżynierów oprogramowania, co pozwala przedsiębiorstwom ciąć koszty.
Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze są reinwestowane w jeszcze lepszą AI, co prowadzi do kolejnych zwolnień.
Utrata siły nabywczej przezniegdysiejszą klasę średnią uderza w konsumpcję, co zmusza firmy do dalszej optymalizacji – kolejnych zwolnień i jeszcze bardziej agresywnych inwestycji w AI w celu zwiększenia marż i osiągania zysków mimo niższej sprzedaży.
Wszystko prowadzi m.in. do zniszczenia sektora SaaS (Software-as-a-Service), ponieważ firmy – zamiast subskrybować drogie, zewnętrzne oprogramowanie – budują własne dzięki agentom AI.
Przedstawiony w scenariuszu, finansowy armagedon kończy się całkowitym odklejeniem wskaźników ekonomicznych od realnej gospodarki i drastycznymi spadkami wpływów z podatków dochodowych i składek ubezpieczeniowych do kasy państwa.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
