Cena złota ponownie znalazła się poniżej psychologicznej bariery 4000 USD za uncję. Presję na kruszec wywierają oczekiwania dotyczące polityki Rezerwy Federalnej, obawy inflacyjne oraz odpływ kapitału z ETF-ów spot.
- Złoto ponownie spadło poniżej 4000 USD za uncję.
- Po spadku o około 4% w zakończonym 23 października tygodniu, który był najgorszy od czerwca, kruszec nie zdołał trwale utrzymać się powyżej psychologicznej bariery.
- Kapitał odpływa z funduszy ETF na złoto: według danych World Gold Council umorzenia przewyższyły nowe wpłaty o około 1,21 mld USD.
- Dalszy kierunek notowań może zależeć od Fedu, gdyż inwestorzy czekają na decyzję w sprawie stóp procentowych.
Złoto walczy o 4000 USD
Złoto ma za sobą trudny okres. W tygodniu zakończonym 23 października jego cena spadła o około 4%, co oznacza najsłabszy tygodniowy wynik od czerwca.
Cena kruszcu spadła poniżej 4000 USD za uncję. Choć 26 października kurs powrócił powyżej tej granicy, to już kolejnego dnia ponownie znalazł się pod presją sprzedających.
Notowania oscylują wokół poziomu 4000 USD, a inwestorzy próbują ocenić, czy mamy do czynienia jedynie z korektą, czy początkiem dłuższego spadku.
Od styczniowych rekordów złoto straciło już ponad 25%.
Na wycenę kruszcu wpływają przede wszystkim oczekiwania dotyczące amerykańskiej polityki pieniężnej.
Utrzymujące się obawy o inflację, związane między innymi z wysokimi cenami ropy naftowej, mogą skłonić Fed do dłuższego utrzymywania wysokich stóp procentowych.
Dla złota, które nie generuje żadnych odsetek, jest to niekorzystne położenie.
Dodatkowym obciążeniem są silniejszy dolar i wyższe rentowności obligacji skarbowych.
Inwestorzy wycofują pieniądze z ETF-ów
Presja jest widoczna również na rynku funduszy inwestujących w fizyczne złoto. Według danych World Gold Council z funduszy ETF odpłynęło netto około 1,21 mld USD (umorzenia 3,01 mld USD, nowe wpłaty 1,80 mld USD).
To koniec trwającej 13 tygodni serii napływów kapitału.
Największe umorzenia odnotowano w Stanach Zjednoczonych, gdzie odpływy sięgnęły około 1,7 mld USD. Napływy w Europie i Chinach nie wystarczyły, by zrównoważyć ten ruch.
Wszystkie oczy na Rezerwę Federalną
Kluczowe znaczenie dla dalszych notowań może mieć posiedzenie Fedu zaplanowane na 27–28 października.
Rynek oczekuje utrzymania stóp procentowych bez zmian, ale szczególnie istotny będzie komunikat banku centralnego.
Sygnały sugerujące możliwość utrzymania restrykcyjnej polityki pieniężnej również w grudniu mogłyby zwiększyć presję na złoto.
Dzień później inwestorzy poznają kolejne dane z amerykańskiej gospodarki, w tym wskaźnik inflacji PCE oraz odczyt PKB.
Jeśli dolar pozostanie mocny, a rentowności obligacji będą rosły, złoto może mieć trudności z trwałym powrotem powyżej 4000 USD.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->