Hyperliquid rozważa wejście na rynki predykcyjne. Inwestorzy entuzjastycznie zareagowali na to ogłoszenie, co przełożyło się wzrostowo na kurs tokena HYPE. Nowy typ kontraktów ma pozwolić na obstawianie przyszłych wydarzeń, ale bez dźwigni, likwidacji i klasycznych margin calli.
- Zespół stojący za HyperCore poparł propozycję HIP-4, która zakłada dodanie „handlu wynikami”, stanowiącą fundament pod hybrydę rynków prognoza oraz instrumentów przypominających opcje.
- Wdrożenie tego pomysłu jest na razie na etapie testów, ale rynek zareagował euforycznie na samo ogłoszenie. Kurs HYPE zaliczył skok o ponad 30%.
Hyperliquid planuje wejście na rynki prognoz
Platforma do handlu kontraktami futures o nazwie Hyperliquid okazała się jednym z największych fenomenów rynku kryptowalut w 2025 roku.
Trading instrumentami pochodnymi na niej przegoniła większość topowych giełd z sektora cyfrowych aktywów, ustępując miejsce jedynie Binance.
Hyperliquid nie ogranicza się jednak wyłącznie do bitcoina i altcoinów, bowiem dostępne są także na niej pozycje dot. metali szlachetnych, co przy ostatnich wzrostach na tym rynku mocno podbiło wolumeny handlowe tej platformy.
Teraz otrzymujemy informacje o planowanym rozszerzeniu jej oferty, dokładnie o handel wynikami na rynku predykcyjnym.
Ma być to nowy typ kontraktów opartych na prostym założeniu: stawiasz na konkretny wynik i od początku wiesz, ile maksymalnie możesz zarobić lub stracić. Działa to trochę jak kupon bukmacherski albo zakład z jasno określoną stawką końcową.
Nie ma tu dźwigni finansowej ani ryzyka nagłej likwidacji pozycji, które są jednymi z klasycznych elementów na rynku kontraktów terminowych.
Warto jednak podkreślić, że Hyperliquid na razie testuje tę opcję, która jest na wczesnym etapie rozwoju i działa wyłącznie w środowisku testowym.
Dopiero po zakończeniu prac technicznych mają zostać uruchomione pierwsze oficjalne rynki, rozliczane na podstawie obiektywnych danych, a wszystkie rozliczenia będą odbywać się w wewnętrznym stablecoinie platformy, USDH.
Handel wynikami opiera się na w pełni zabezpieczonych kontraktach, które rozliczają się w ustalonym zakresie. Są to uniwersalne, prymitywne funkcje, przydatne w aplikacjach takich jak rynki predykcyjne i instrumenty o ograniczonym zakresie opcji. W obu tych obszarach odnotowano duże zapotrzebowanie użytkowników, a twórcy prawdopodobnie pomyślą również o nowych zastosowaniach.
– napisano w opublikowanym na X wpisie.
Kurs HYPE reaguje
Natywny token Hyperliquid, czyli HYPE, zareagował na powyższe ogłoszenie silnym wzrostem.
Kurs kryptowaluty wzrósł na giełdach z poziomu 29,34 dolara (wczorajszy dołek) do 38,75 dolara, co przekłada się na skok o 31%.
Dlaczego jednak ta informacja wywołała taką radość wśród inwestorów?
Chodzi o to, że że Hyperliquid próbuje połączyć dwa najgorętsze trendy ostatnich lat: handel kontraktami terminowymi na krypto oraz rynki dot. zakładów na przyszłe wydarzenia.
Dodatkowo pojawia się bardzo atrakcyjna narracja o redukcji ryzyka — brak dźwigni i automatycznych likwidacji może przyciągnąć kapitał osób, które są zmęczone agresywną spekulacją, z którą wiązały się ostatnie krachy na rynku.
Na razie jednak warto zachować ostrożność. Mówimy wciąż o testach i zapowiedziach, a rynek kryptowalut lubi mocno reagować na same obietnice.
Prawdziwy sprawdzian przyjdzie dopiero wtedy, gdy rozwiązanie trafi do normalnego użytku i pokaże, czy faktycznie przyciągnie płynność i realnych użytkowników.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
