Ethereum bije rekord aktywności, ale kurs ETH wciąż stoi w miejscu. Co blokuje wzrosty?

Ethereum
W tym poście:
Ethereum
-0.10%

Sieć Ethereum pracuje dziś jak nigdy dotąd! Liczba dokonywanych na tym łańcuchu transferów osiągnęła historyczny rekord, a użytkownicy korzystają z niego w rekordowym tempie. Problemem pozostaje jednak cena ETH, która wciąż nie nadąża za fundamentami i odbija się od oporu, który powstrzymuje byki przed przejęciem kontroli nad rynkiem.


  • Aktywność on-chain w sieci Ethereum ustanowiła nowe ATH.
  • Średnia 7-dniowa liczby transferów przekroczyła 1,3 miliona dziennie.
  • Cena ETH pozostaje w przedziale 2100-2300 dolarów i wciąż nie zdołała trwale przebić kluczowego oporu.

Aktywność sieci Ethereum bije nowe rekordy

Fundamenty sieci Ethereum są obecnie silne, jak nigdy wcześniej.

Dane on-chain wskazują, że 7-dniowa średnia liczby transferów na tym blockchainie przekroczyła 1,3 miliona dziennie, co jest poziomem równym rekordowi z połowy lutego i jednym z najwyższych w całej historii blockchaina.

Co istotne, wspomniane transfery obejmują nie tylko zwykłe przelewy etheru (ETH), ale też aktywność w protokołach DeFi, transakcje NFT, operacje na stablecoinach oraz rozliczenia w warstwach drugich (Layer 2).

Jak więc widzimy, sieć ETH jest dziś mocno eksploatowana.

To o tyle ważne, że każdy transfer wiąże się z zużyciem gasu, a tym samym ze spalaniem części ETH.

Przy rosnącym ruchu zwiększa się tempo spalania tokenów, co wzmacnia długoterminowy, deflacyjny charakter tego blockchaina.

Cena ETH nie nadąża za fundamentami

Pomimo rekordowej aktywności, kurs etheru wciąż porusza się w przedziale 2100–2300 dolarów, pozostając o ponad 50% poniżej historycznych maksimów z sierpnia 2025 roku.

W ciągu ostatnich tygodni ETH kilkukrotnie testowało okolice 2250–2300 dolarów, ale finalnie nie udawało się utrzymać wybicia powyżej tej strefy.

To właśnie ten poziom stał się kluczowym oporem, który blokuje dalszy ruch w górę.

Analitycy wskazują, że przebicie bariery na poziomie 2500 dolarów może wywołać nową falę wzrostową.

W przeciwnym wypadku rynek musi liczyć się z ponownym testem strefy wsparcia w rejonie 2000 dolarów, a w skrajnych scenariuszach nawet zejściem w kierunku 1550–1800 dolarów.

Co ciekawe, na wykresie rysuje się wyraźna rozbieżność między fundamentami a ceną. Sieć pracuje na rekordowych obrotach, podczas gdy kapitalizacja nie odzwierciedla tego w pełni.

Dla wielu inwestorów jest to sygnał potencjalnej okazji, ale też przypomnienie, że rynek krypto nie zawsze podąża za fundamentami w krótkim terminie.

Jeśli aktywność utrzyma się na obecnych poziomach, presja związana z popytem może z czasem wymusić ruch ceny na północ. Na razie jednak to niedźwiedzie bronią strefy oporu.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->