Elon Musk zakłada swoją partię. Czy zabierze władzę Trumpowi?

Elon Musk

Elon Musk ma swoją partię i chce rzucić wyzwanie Republikanom. Pytanie, czy ten pomysł ma sens.


  • Elon Musk zakłada swoją partię.
  • System partyjny w USA sprawia, że projekt pozostanie „martwy”.

Elon Musk i jego Amerykańska Partia

Musk przekazał swoim followersom na X, że dziś powstaje Partia Amerykańska”, która ma „zwrócić wam wolność”. Post pojawił się niecałe 24 godziny po przeprowadzeniu ankiety, w której zapytał fanów, czy są zdania, że w USA potrzebne jest nowe ugrupowanie.

Wcześniej Musk krytykował Partię Republikańską za to, że ta wprowadziła do obiegu legislacyjnego ustawę, która ma ograniczyć wydatki socjalne, ale też wprowadzić cięcia podatków. Sumarycznie zwiększy deficyt USA i sprawi, że te będą jeszcze mocniej rolowały dług, a tym samym się zadłużały.

Nie można jednak być naiwnym – Muska najbardziej zabolały cięcia w innym miejscu: poszło o dopłaty do elektromobilności, które mocno uderzają w jego biznes. Wcześniej, jeszcze za czasów rządów Baracka Obamy, takie dotacje sprawiły, że Elon zbudował swoje imperium.

Biznesmen poczuł się oszukany – pomógł Trumpowi, a ten, gdy został prezydentem, po prostu go ośmieszył – uderzył w jego biznesy.

Czy partia Muska ma sens?

Pytanie, czy partia Muska ma sens. W kontekście systemu politycznego w USA mówi się stale o Demokratach i Republikanach. Nie oznacza to, że w USA nie ma innych ugrupowań.

By założyć partię wystarczy móc pochwalić się poparciem 0,33% wszystkich zarejestrowanych wyborców (w USA można zarejestrować się jako zwolennik danego ugrupowania) albo zebrać 1,1 miliona podpisów poparcia.

Tyle że powyższe to punkt pierwszy. Potem trzeba wprowadzić swoich ludzi do stanowych kongresów i federalnego Kongresu – Senatu i Izby Reprezentantów. A to o wiele trudniejsze niż np. w Polsce. W USA obowiązuje system JOW-ów, który eliminuje mniejsze podmioty. Daje większą autonomię wybieranym politykom, ale blokuje dostęp do władzy „małym” partiom.

Przykładem jest los Andrew Yanga, gwiazdy Partii Demokratycznej sprzed paru lat. Nieco ponad 4 lata temu odszedł ze swojej macierzystej formacji i założył Forward Party.

Mimo usilnych starań, zaginął na scenie politycznej. Jedynym ratunkiem dla takich „partyjek” jest dołączanie do Republikanów lub Demokratów, które to środowiska są de facto wielkimi koalicjami.

Musk chce zbudować „Trzecią Drogę”. Tyle że niemal na pewno się mu to nie uda. Warto dodać, że obie główne partie w USA wymieniają się władzą w kraju od czasów wojny secesyjnej – najlepiej pokazuje to, jak wygląda system w Stanach Zjednoczonych.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->