Dominacja bitcoina rośnie. Inwestorzy altcoinów mają kolejny powód do obaw
Prezes Blockstream, Adam Back, nie poddaje się i ponownie atakuje rynek altcoinów, nie zapominając przy tym o memecoinach. Jego zdaniem te dwa ostatnie ostatecznie stracą całą swoją wartość. To więc typowa narracja bitcoinowego maksymalisty. Czy jednak ma on rację?
- Dominacja bitcoina znajduje się przy nieco ponad 60%.
- Altcoinom we wzrostach przeszkadzają obawy dot. stóp proc. Fedu.
Adam Back ma dosyć altów!
Adam Back to jeden z early adopterów BTC. Może to sprawia, że bitcoin jest dla niego czymś tak wyjątkowym i że nie akceptuje on innych kryptowalut. Teraz napisał na X, że spodziewał się, że altcoiny spadną do „0 USD”.
Wszystko oparł na hipotezie efektywnego rynku, która opiera się na założeniu, że ceny aktywów odzwierciedlają dostępne informacje i dane. Back wykorzystał to, aby argumentować, że wiele tokenów nie ma wartości, więc ostatecznie mogą one stracić poparcie rynku.
Oczekiwałem, że hipoteza efektywnego rynku zadziała z altami i wyceni je na 0 USD, ale dokonywałem tej oceny dekadę temu, więc jestem dość zaskoczony, że tyle czasu zajęło efektywnej giełdzie dogonienie tokenów, altcoinów, memecoinów itp.
– czytamy w jego poście.
Maksymaliści bitcoina twierdzą, że stała podaż bitcoina, jego model bezpieczeństwa i długa historia wyróżniają go na tle innych kryptowalut.
To prawda, ale nie oznacza to, że na rynku nie powinny działać inne projekty. Tak w końcu to działa: nowe produkty czy usługi mogą (a wręcz powinny) wypierać starsze.
Stąd nie można wykluczyć, że w przyszłości powstanie „lepszy bitcoin”.
Dominacja bitcoina rośnie
Ostrzeżenie Backa pojawia się w momencie, gdy bitcoin nadal „pożera” większą część kapitalizacji kryptowalut.
Obecnie dominacja wynosi nieco ponad 60%. W skali miesiąca wzrosła o 0,27%.
Wysoka dominacja bitcoina często ogranicza dynamikę altcoinów. Jeżeli kapitał pozostanie przy bitcoinie, mniejsze kryptowaluty nie mają tlenu do wzrostów.
Wpisuje się to w szerszy kontekst: w marcu prawie 40% altcoinów było notowanych blisko swoich historycznych minimów.
Do odzyskania wyższych poziomów potrzebują one dominacji BTC na niższych poziomach.
Wiele wskazuje na to, że na tym poziomie cyklu na wzrosty „altów” nie ma co liczyć.
To nie tylko kwestia dominacji bitcoina, a bardziej tego, że Fed może w tym roku już nie obniżać stóp proc. – mało tego jest ryzyko, że oprocentowanie pójdzie w górę.
To oznacza potencjalnie mniej kapitału, który mógłby trafić na rynek ryzykownych aktywów.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
