Changpeng Zhao w gorzkich słowach o Francji: ten kraj podupadł

Changpeng Zhao Binance

Powiedzenie „Francja-elegancja” już dawno straciło na znaczeniu, a kraj ten w ciągu ostatnich 25 lat przeszedł znaczną transformację na wielu płaszczyznach. Były prezes Binance nie kryje się z tym, że w jego opinii nie jest to dziś bezpieczne miejsce, a stosunek regulatorów do innowacyjnych projektów jest rozczarowujący. 


  • Changpeng Zhao poruszył na X temat Francji przy okazji ponownego otwarcia bliźniaczych wież Notre-Dame.
  • Miliarder przekazał pewną sumę na jej odbudowę po pożarze, który miał miejsce 6 lat temu.
  • Jak przyznał, Francja zaliczyła w ostatnich latach znaczny regres pod wieloma względami.

Francja już nie taka cool, jak kiedyś

Polityka europejskich elit pod względem migracyjnym oraz chorobliwa żądza kontroli obywateli przez organy nadzorcze sprawiły, że zachodnie państwa na Starym Kontynencie są dziś dalekie od miana idealnych. Polska jest dziś bardzo bezpiecznym państwem na tle takich Niemiec, Niderlandów czy Francji.

Wydarzenia z tego ostatniego często przewijały się w naszych newsach, ale niestety w większości przypadków w negatywnym kontekście. Nie oszukujmy się, dziś Paryż nie jest stolicą dobrego smaku i manier, a bardziej metropolią, w której panuje spory nieporządek, a bezpieczeństwo pozostawia wiele do życzenia.

Temu tematowi swój wpis na X poświęcił założyciel i były dyrektor generalny giełdy kryptowalut BinanceChangpeng Zhao – przy okazji ponownego otwarcia katedry Notre-Dame, która 6 lat temu stanęła w płomieniach.

Przedsiębiorca przekazał, że niedługo po tej tragedii przeznaczył nieokreśloną sumkę na poczet odbudowy tego zabytku. Dodał, że cieszy się z faktu, że ten w końcu ponownie został otwarty i liczy, że będzie to nowy etap w historii Francji, która stanie się lepszym miejscem.

Miliarder pisał również o tym, że gospodarka tego państwa znacznie podupadła w ciągu ostatnich lat, a działania władz są mocno kontrowersyjne. Przytoczył tutaj absurdalną sytuację z twórcą i prezesem Telegrama – Pavelem Durovem – który został w zeszłym roku aresztowany na jednym z lotnisk i do dziś musi pozostawać pod ścisłym nadzorem tamtejszych władz. Więcej o sprawie pisaliśmy w tym miejscu.

Francja jest również wyjątkiem na tle europejskich państw w kwestii regulacji kryptowalut. Tamtejsze władze domagają się zaostrzenia przepisów wynikających z ustawodawstwa MiCa (Market in Crypto Assets) i wprowadzenie możliwości nieuznawania licencji, jakie dany podmiot otrzymał od innego z państwa UE.

Kolejna kwestia to wspomniane bezpieczeństwo, a raczej jego brak. W ciągu ostatnich miesięcy wielu inwestorów kryptowalut we Francji padło ofiarą ataków na ulicy oraz porwań.

W styczniu tego roku współzałożyciel firmy LedgerDavid Balland – został porwany ze swojego domu w środkowej Francji, a porywacze zażądali okupu w wysokości 10 milionów euro. Mężczyzna w trakcie całego zdarzenia stracił palec. 

Jakiś czas później, w maju, porwano ojca kryptowalutowego milionera. W tym samym miesiącu córka prezesa Paymium, Pierre’a Noizata, została zaatakowana przez zamaskowanych mężczyzn wraz z dzieckiem. Na szczęście napastnikom nie udało się jej porwać.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->