Chińskie organy regulacyjne naciskają na banki komercyjne, by te ograniczały swoją ekspozycję na amerykańskie obligacje skarbowe. Powołują się na ryzyko koncentracji i zmienność tych aktywów. Jak wpłynie to na bitcoina?
- Chiny naciskają na banki, by te pozbywały się obligacji USA.
- Innym zagrożeniem będą rządy Kevina Warsha w Fedzie.
Chiny pozbywają się amerykańskich obligacji
Dane Państwowej Administracji Walutowej (PAMF) pokazują, że chińskie obligacje denominowane w dolarach posiadane przez pożyczkodawców we wrześniu były warte około 298 miliardów USD.
Nie ujawniono, jaka część tej kwoty przypada konkretnie na obligacje skarbowe, a jaka na inne instrumenty dłużne denominowane w dolarach.
Pekin naciska teraz na banki, by pozbywały się amerykańskich obligacji skarbowych. I wpisuje się to w szerszy trend. Dane Departamentu Skarbu USA dotyczące „Głównych Zagranicznych Posiadaczy” pokazują, że oficjalne zasoby obligacji skarbowych Chin kontynentalnych spadły do 682,6 mld USD w listopadzie 2025 r., czyli najniższego poziomu w ostatniej dekadzie.
Bitcoin oberwie?
Jakie ma to znaczenie dla bitcoina? Zagrożenie nie polega na tym, że Chiny samodzielnie „załamią” rynek obligacji skarbowych.
Rynek amerykański jest na to po prostu zbyt głęboki: mowa o 28,86 bln USD w zbywalnym długu. 682,6 mld USD Chin stanowi zaledwie 2,4% akcji.
Prawdziwe zagrożenie jest jednak bardziej subtelne: zmniejszony udział kapitału zagranicznego wymusi wzrost rentowności amerykańskich obligacji skarbowych poprzez premię terminową, co zaostrzy warunki finansowe, od których zależą aktywa o wysokiej zmienności, takie jak kryptowaluty.
Obecna sytuacja: czy Fed dobije bitcoina?
Przed bitcoinem jest więc kolejne zagrożenie. Innym jest to, że na czele Fedu stanie w maju Kevin Warsh.
Choć to kandydat Donalda Trumpa i zapewne będzie ciął stopy procentowe, jego kandydatura generuje inny problem.
Chodzi o to, że chce on zmniejszać bilans Fedu, co oznacza mniej świeżych dolarów na rynku. Po prostu jego polityka może negatywnie wpłynąć na płynność, co może odbić się na kryptowalutach.
Jeżeli teoria m.in. Daniela Kosteckiego, który twierdzi, że kurs BTC jest zależny od poziomu płynności, jest prawdziwa, no to mamy problem. Oznacza to, że czym mniejsza płynność, tym kurs znajdzie się na niższych poziomach.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
