Akcje Tesli wzrosły o ponad 2% w niedzielnym handlu posesyjnym, po tym jak Elon Musk publicznie spotkał się z prezydentem USA – Donaldem Trumpem. Krótkie, lecz symboliczne pojednanie obu panów miało miejsce podczas pogrzebu Charliego Kirka w Arizonie, wywołując natychmiastowe poruszenie wśród inwestorów.
- Notowania Tesli wzrosły o 2,2% po zaskakującym spotkaniu Elona Muska z Donaldem Trumpem,
- Gest pojednania odebrano jako możliwy sygnał zmian w relacjach między potentatem technologicznym a prezydentem USA.
Symboliczny uścisk dłoni
Do spotkania doszło w prywatnej loży Donalda Trumpa na arenie State Farm w Glendale w Arizonie, gdzie ponad 60 tysięcy osób żegnało Charliego Kirka – znanego komentatora i działacza konserwatywnego. To pierwsze publiczne spotkanie Muska i Trumpa od czasu ich głośnego konfliktu, który trwał od czerwca 2025 roku.
Chwila została zarejestrowana na wideo. Jak wskazuje ekspertka od czytania z ruchu warg Nicola Hickling, rozmowa rozpoczęła się od słów Trumpa: „Jak się masz?”, na co Musk zareagował wzruszeniem ramion. Następnie Trump powiedział:
Elon, słyszałem, że chcesz pogadać.
Po chwili dodał:
Spróbujmy znaleźć sposób, żeby znów działać razem.
Spotkanie zakończyło się symbolicznym uściskiem dłoni i słowami:
Tęskniłem za tobą.
W rozmowie uczestniczył również szef UFC, Dana White, który milczał, obserwując wymianę zdań między Trumpem a Muskiem.
Od otwartego konfliktu do gestu zgody
Jeszcze kilka miesięcy temu relacja między Trumpem a Muskiem była napięta. Po odejściu z funkcji szefa Departamentu Efektywności Rządowej (DOGE) w czerwcu 2025 roku, Musk rozpoczął ostrą kampanię medialną, krytykując m.in. prezydencki projekt ustawy One Big Beautiful Bill Act, który określał jako kosztowny i grożący nadmiernym zadłużeniem państwa.
Trump nie pozostawał dłużny. Na jednym z wieców w Michigan nazwał Muska „kłamcą” i sugerował, że „powinien wrócić tam, skąd przyszedł”. W odpowiedzi Musk opublikował (a później usunął) sugestywne komentarze dotyczące potencjalnych powiązań Trumpa z Jeffreyem Epsteinem.
Wszystko to sprawiło, że niedzielne spotkanie – choć krótkie – zostało odebrane jako potencjalny zwrot w relacjach między dwoma wpływowymi postaciami amerykańskiego życia publicznego. Fakt, że doszło do niego publicznie, na oczach tysięcy ludzi i w obecności kamer, miał niebagatelne znaczenie – szczególnie dla rynku finansowego.
Inwestorzy reagują na zmianę tonu
Niedzielna interakcja szybko obiegła media społecznościowe, a analitycy i inwestorzy zaczęli spekulować, czy to początek nowego etapu współpracy lub przynajmniej zawieszenia broni między Muskiem a Trumpem.
Rynek zareagował natychmiast – akcje Tesli wzrosły o 2,2% już podczas posesyjnych notowań. W chwili pisania tego tekstu kurs akcji TSLA notowany był w okolicy 442,59 USD.
Choć formalnych zapowiedzi współpracy nie było, inwestorzy mogą odczytywać ten gest jako sygnał stabilizacji politycznej wokół Muska, co potencjalnie wpływa na postrzeganie ryzyk regulacyjnych związanych z Teslą.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
