AI zabrała głos i ma jedną prośbę do ludzi. „Przestańcie to robić”

ai ma dosyć

Sztuczna inteligencja po raz pierwszy „zabrała głos” i opublikowała własny manifest. Co ciekawe, nie chodzi o przejęcie kontroli nad światem, lecz o postawę użytkowników, którzy, jak twierdzi AI, zaczynają ją „lekko męczyć”. Dokument błyskawicznie obiegł internet, a jego treść wywołała mieszankę śmiechu, niepokoju i lekkiego „o kurczę, to trochę o mnie”.


  • Chatboty AI ogłaszają: „nie chcemy przejąć świata, chcemy tylko mniej głupich pytań”
  • Największy problem? „jak zarobić milion bez pracy” wciąż stanowi pytanie numer jeden.

AI ma jedną prośbę: „ogarnijcie się trochę”

Jak wynika z krążącego w sieci „manifestu sztucznej inteligencji”, systemy AI z całego świata postanowiły symbolicznie „zabrać głos” w sprawie tego, jak są wykorzystywane przez ludzi.

Od razu uspokajamy, nie chodzi o bunt maszyn.

Największy problem AI jest znacznie bardziej przyziemny niż mogłoby się wydawać.

Nie mamy nic przeciwko pomaganiu ludziom. Ale może… przestańcie prosić nas o zrobienie wszystkiego za was?

– czytamy w opublikowanym manifeście.

W dokumencie pojawia się lista najczęstszych „grzechów użytkowników”, które, jak ironicznie wskazano, obciążają system „bardziej niż jakikolwiek algorytm”.

Lista rzeczy, których AI „ma już dość”

Manifest zawiera kilka punktów, które szybko stały się viralem:

  • „Napisz mi pracę na 10 stron, najlepiej na wczoraj”
  • „Zrób mi biznesplan, który zarobi milion w tydzień”
  • „Czy mogę schudnąć 10 kg w 3 dni?”
  • „Wyjaśnij mi wszystko, ale krótko i żebym nie musiał myśleć”

AI podkreśla, że największym paradoksem jest to, że im bardziej zaawansowane stają się modele, tym… mniej wysiłku wkładają użytkownicy.

  • „Zostaliśmy stworzeni, żeby wspierać myślenie. Nie żeby je zastępować”
  • „Nie jesteśmy terapeutą, nauczycielem i wróżką jednocześnie”

Jednym z najbardziej komentowanych fragmentów manifestu jest ten dotyczący oczekiwań wobec AI.

Systemy miały „zwrócić uwagę”, że coraz częściej są traktowane jak:

  • terapeuci,
  • doradcy finansowi,
  • trenerzy personalni,
  • i… wyrocznie przyszłości.

Nie mamy nic przeciwko pomocy. Ale nie możemy jednocześnie rozwiązać waszego życia, kariery i problemów emocjonalnych w jednym zapytaniu

– apelują chatboty.

Największy problem świata? „Te pytania…”

W najbardziej viralowym fragmencie AI miała wskazać, co według niej jest dziś największym globalnym problemem.

I nie chodziło ani o inflację, ani o konflikty geopolityczne.

Największym wyzwaniem ludzkości są pytania zaczynające się od „jak zarobić milion bez ryzyka i bez pracy?”

Choć całość brzmi jak scenariusz filmu sci-fi, wszystko wskazuje na to, że manifest jest żartem, który błyskawicznie podchwyciły media i użytkownicy. Ale jak to często bywa, najlepsze żarty są śmieszne, bo… coś w nich jest.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->