Kolejna bessa to będzie hardcore? Willy Woo twierdzi, że kryptowaluty mocno oberwą

Bitcoin Bear
W tym poście:
Bitcoin
-3.14%

Analityk Willy Woo ostrzega, że kolejna bessa na rynku kryptowalut może być inna: napędzana spadkiem koniunktury, ostatnio obserwowanym w 2008 roku, jeszcze przed wynalezieniem Bitcoina.


  • Woo jest zdania, że kolejna bessa będzie inna niż wcześniejsze.
  • Jego zdaniem kolejny rynek niedźwiedzia będzie zdefiniowany przez cykl koniunkturalny.

Willy Woo ostrzega przed bessą

Według analityka Willy’ego Woo, kolejna bessa na rynku kryptowalut może być wyjątkowo brutalna i napędzana spadkiem koniunktury, jakiego nigdy wcześniej nie widziano na rynku cyfrowych aktywów.

Jego zdaniem wcześniej mieliśmy dwa nakładające się na siebie cykle: ten oparty na halvingu Bitcoina i ten dot. globalnej podaży pieniądza M2.

Banki centralne wprowadzają deprecjację M2 w czteroletnich cyklach [i] oba [cykle] nakładają się na siebie

– zauważył.

Jednak kolejny rynek niedźwiedzia będzie już definiowany przez szerszy cykl koniunkturalny. Ostatnie kryzysy koniunkturalne miały miejsce w 2001 i 2008 roku, czyli zanim powstał rynek kryptowalut.

Jeśli będziemy mieli cykl koniunkturalny w centrum uwagi, taki jak w 2001 lub 2008 roku, to wystawi on na próbę to, jak będzie zachowywał się bitcoin. Czy spadnie jak akcje technologiczne, czy jak złoto?

– zastanawia się analityk.

Cykle koniunkturalne, czyli co?

Chodzi o to, że wspomniany spadek koniunkturalny to okres de facto recesji gospodarczej, w którym spada PKB, rośnie bezrobocie, spadają wydatki konsumpcyjne, aktywność biznesowa spowalnia.

Innymi słowy, będzie to prawdziwy test dla bitcoina – zobaczymy, czy jest on safe haven czy jednak czymś bliższym akcjom.

Spadek koniunktury w 2001 roku spowodował wzrost bezrobocia i 50-procentowe spadki na amerykańskich rynkach akcji (S&P 500).

Został on wywołany upadkiem przewartościowanych firm technologicznych i nadmierną spekulacją.

Z kolei w 2008 roku „kryzys finansowy” przyniósł znaczny spadek PKB, gwałtowny wzrost bezrobocia i 56-proc. spadek indeksu S&P 500. Został on wywołany kryzysem kredytów hipotecznych subprime.

Pytanie, czy faktycznie grozi nam taki kryzys. Jak na razie dane dot. PKB czy bezrobocia w USA niczego takiego nie sugerują. Problemem może okazać się duża wojna handlowa, ale na taką jeszcze się nie zanosi.

Donald Trump od lutego bardziej straszy niemal cały świat bardzo wysokimi niż takowe wprowadza.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->