„Bitcoin pozwolił mi utrzymać się na powierzchni” – mówi twórca Telegram, Pavel Durov
Pochodzący z Rosji miliarder stojący za topowym komunikatorem Telegram – Pavel Durov – opowiedział w rozmowie z Lexem Fridmanem o swoich początkach na rynku bitcoina. Jego zdaniem największa z kryptowalut ma przed sobą świetlaną przyszłość.
- Durov przyznał, że kupił bitcoina w 2013 roku, gdy ten kosztował około 700 dolarów. Ulokował wtedy w niego kilka milionów dolarów.
- Jak ujawnił, to właśnie HODLing BTC przez wszystkie lata pozwolił mu na wygodne życie, a nie przychody z Telegrama.
Kup i się nie przejmuj – złota rada od Durova
Założyciel i dyrektor generalny Telegrama od lat deklaruje swoje silne poparcie dla bitcoina i jest entuzjastą technologii blockchain oraz związanych z nią rozwiązań.
Niezaprzeczalnym dowodem na to jest ekosystem The Open Network, o którym więcej przeczytacie w tym miejscu.
Durov od lat mieszka w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, chociaż od roku jego przemieszczanie się po świecie jest ograniczone przez francuskie władze po tym, jak został w sierpniu 2024 zatrzymany na jednym z tamtejszych lotnisk pod absurdalnym zarzutem.
Teraz przedsiębiorca pojawił się jako gość w podcaście Lexa Fridmana, gdzie opowiedział o swoich początkach na rynku kryptowalut.
Jak zaznaczył, inwestycja w bitcoina 12 lat temu pozwoliła mu na wygodne życie i niemartwienie się kwestiami finansowymi.
Byłem wielkim zwolennikiem Bitcoina mniej więcej od samego początku. Udało mi się kupić pierwsze kilka tysięcy Bitcoinów w 2013 roku i nie przejmowałem się tym zbytnio
– opowiadał.
Jak dodał, wszedł na ten rynek, gdy kurs bitcoina wynosił około 700 dolarów. Gdy przyszła kolejna bessa, która sprowadziła cenę BTC na południe aż do poziomu 200 dolarów, nie sprzedał swoich zasobów i dalej HODLował cyfrowe złoto.
Nie zamierzam tego sprzedawać. Wierzę w tę sprawę. Uważam, że tak właśnie powinien działać pieniądz. Nikt nie może ci skonfiskować twoich Bitcoinów. Nikt nie może cię cenzurować z powodów politycznych
– dodał.
Jak wyjaśnił, inwestycja w bitcoina okazała się kluczowa do finansowania jego stylu życia.
Niektórzy myślą, że jeśli mogę wynająć fajne lokalizacje albo latać prywatnymi samolotami, to dlatego, że w jakiś sposób zarabiam na Telegramie. Jak już mówiłem, Telegram to dla mnie osobiście stratna operacja. Bitcoin pozwolił mi utrzymać się na powierzchni
– wyjaśnił.
Durov o cenzurze w Europie
W poniedziałek miliarder ujawnił, że w zeszłym roku francuskie władze nakłaniały go do tego, aby cenzurować niektóre wpisy związane z wyborami prezydenckimi w Mołdawii.
Proponowano mu wpłynięcie na decyzje sądu w jego sprawie w zamian za pomoc w uciszaniu niewygodnych politycznie użytkowników.
Durov miał odrzucić ten pomysł, bowiem wolność słowa na jego platformie stanowi najwyższy priorytet.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->