Jerome Powell powiedział, że amerykański Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC) jest podzielony w sprawie dalszych obniżek stóp procentowych w 2025 roku. Wynika to też z tzw. „fedkropek”. Kluczowe jest to, za którą „kropką” stoi Powell.
- Fed powrócił do cięć stóp proc.
- Pytanie, czy bank centralny będzie kontynuował obniżki w 2025 roku.
- Z fedkropek wynika, że władze są podzielone.
Fed nie będzie ciął więcej?
Przewodniczący Rezerwy Federalnej USA Jerome Powell powiedział, że 19 członków Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) pozostaje podzielonych w sprawie dalszych obniżek stóp procentowych w 2025 roku.
Jak na razie Fed obniżył stopy proc. o 25 pb. 11 członków Komitetu zagłosowało za obniżką o 25 punktów bazowych, w tym przewodniczący Jerome Powell. Stephen I. Miran głosował przeciwko, bo chciał obniżki o 50 punktów bazowych.
Teraz pozostaje zaczekać na kolejne dwa posiedzenia: czy Fed będzie na nich ciąć stopy?
Kluczowe są tutaj fedkropki – system prognoz, który stosuje bank centralny USA. I na tym polu zarząd Fedu jest właściwie podzielony na pół (pomijając Stephena Mirana, który chce zapewne agresywnych cięć – jest związany z Donaldem Trumpem).
Dwa cięcia do końca roku są prawdopodobne, ale nie jednoznaczne, bo kluczową kwestią jest to, którą z fedkropek postawił Powell, który ma głos decydujący w razie sporu. Jak na razie słynął z zachowawczych działań, ale ostatnie dane mogły sprawić, że zmienił zdanie.
Co powiedział Powell?
Co wczoraj dokładnie powiedział szef Fedu? Przekazał, że stopa bezrobocia wzrosła.
Inflacja także wzrosła i utrzymuje się na „nieco podwyższonym poziomie”. Przy tym wzrost aktywności gospodarczej uległ „wyhamowaniu”, a tempo tworzenia miejsc pracy jest „poniżej progu rentowności”.
Krótkoterminowe oczekiwania inflacyjne wzrosły w związku z cłami, których wpływ na gospodarkę „pozostaje niejasny”.
Fed wrócił do cięć z powodu słabości rynku pracy.
Zgodnie z Fed Watch Tool do końca roku doczekamy się jeszcze dwóch cięć o łącznej wartości 50 pb.
Narastająca presja Donalda Trumpa na Rezerwę Federalną w sprawie głębszych obniżek stóp procentowych oraz zmian w kierownictwie grozi upolitycznieniem dotychczasowej polityki monetarnej, podważeniem niezależności banku centralnego i wydłużeniem opóźnień w reakcjach na gospodarcze wyzwania. W obliczu balansowania między stymulacją fiskalną a ryzykiem inflacyjnym takie napięcia mogą osłabiać zaufanie do wiarygodności Fedu, co w efekcie subtelnie osłabia dolara amerykańskiego i paradoksalnie napędzając wzrost wartości aktywów ryzykownych, takich jak kryptowaluty, poprzez tańsze pożyczki i ucieczkę kapitału z walut fiducjarnych.
– komentuje Ryan Lee, analityk giełdy Bitget.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->