3900 bitcoinów o wartości 1,28 mld zł miało zniknąć z Zondacrypto. Żurek ujawnia nowe informacje

Zondacrypto

Zatrzymano kolejną osobę w związku z aferą Zondacrypto. To Artur K., były naczelnik wydziału do walki z cyberprzestępczością w Katowicach. Usłyszał już zarzuty dotyczące m.in. pomocnictwa w przywłaszczeniu mienia klientów upadłej giełdy. Waldemar Żurek poinformował o liczbie 3900 BTC, które miały zostać wyprowadzone z platformy.


  • Artur K. usłyszał zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, pomocnictwa w przywłaszczeniu mienia, oszustwie komputerowym i praniu pieniędzy.
  • W ocenie prokuratury materiał dowodowy daje podstawę do wystąpienia o tymczasowe aresztowanie podejrzanego. W sprawie Zondacrypto pojawiła się liczba 3900 BTC

Śledztwo dot. Zondacrypto posuwa się naprzód

Lista osób zatrzymanych w związku z aferą Zondacrypto ponownie się wydłużyła.

Tym razem funkcjonariusze CBZC zatrzymali Artura K., byłego policjanta, który po odejściu ze służby miał współpracować z giełdą działającą wcześniej pod marką BitBay.

Co ważne, jego zatrzymanie otworzyło kolejny ważny wątek w prowadzonym postępowaniu.

Po przesłuchaniu podejrzanego Waldemar Żurek poinformował o fikcyjnych wierzytelnościach, wyczyszczonych kontach oraz liczbie 3900 bitcoinów, które miały zostać wyprowadzone w związku ze sprawą Zondacrypto. 

Przy obecnym kurs bitcoina podana liczba 3900 BTC jest wartych około 334 milionów dolarów, czyli około 1,28 miliarda zł.

W momencie przeprowadzania poszczególnych transferów ta sama liczba coinów mogła mieć zupełnie inną wartość.

Co ciekawe, liczba ta pojawiła się we wpisie ministra, ale nie została rozwinięta w oficjalnym komunikacie Prokuratury Krajowej z 22 września.

Nie wiadomo więc jeszcze, z jakich portfeli pochodziły te środki, kiedy zostały przeniesione ani gdzie ostatecznie trafiły.

Były policjant usłyszał poważne zarzuty

Artur K. został zatrzymany 22 września przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.

Według ustaleń mediów jest emerytowanym policjantem i byłym naczelnikiem wydziału do walki z cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

Po odejściu ze służby miał rozpocząć współpracę z BitBayem, czyli pierwszym wcieleniem giełdy Zondacrypto.

Media wskazują również, że reprezentował giełdę w kontaktach ze Związkiem Banków Polskich.

Prokuratura Krajowa poinformowała, że podejrzanemu przedstawiono zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Pozostałe zarzuty dotyczą wyrządzenia Bit Bay sp. z o.o., BB Trade Estonia OÜ oraz innemu podmiotowi szkody majątkowej w wielkich rozmiarach, a także pomocnictwa w przywłaszczeniu powierzonego mienia, oszustwie komputerowym i praniu pieniędzy.

Artur K. nie przyznał się do winy.

Minister poinformował, że śledczy zgromadzili przeciwko Arturowi K. solidny materiał dowodowy i na jego podstawie chcą umieścić podejrzanego w tymczasowym areszcie.

Na razie nie potwierdzono jednak, czy odpowiedni wniosek trafił już do sądu.

Warto dodać, że po raz pierwszy od momentu rozpoczęcia działań służb ws. Zondacrypto, pada konkretna liczba utraconych kryptowalut.

Nowej liczby podanej przez Żurka nie należy automatycznie utożsamiać z portfelem zawierającym około 4503 BTC, na który w kwietniu wskazywał były prezes giełdy Przemysław Kral.

Przypomnijmy, że Kral przekonywał wówczas, że spółka nie posiada kluczy prywatnych do tego portfela. Według jego relacji miał nimi dysponować zaginiony Sylwester Suszek.

Na obecnym etapie nie wiadomo, czy wskazane przez ministra 3900 BTC stanowi część wspomnianego portfela, czy może zupełnie innych operacji.

Ustalenie źródła, przebiegu i odbiorców transferów może się okazać jednym z najważniejszych elementów całego postępowania.

Śledczy wrócili do miejsca zaginięcia Suszka

Podczas przeszukania mieszkania Artura K. zabezpieczono dokumentację dotyczącą działalności Zondacrypto.

Równolegle śledczy rozpoczęli oględziny i przeszukanie bazy paliwowej w Czeladzi, na której Sylwester Suszek był ostatnio widziany przed zaginięciem w marcu 2022 roku.

Prokuratura połączyła wcześniej śledztwo dotyczące działalności Zondacrypto ze sprawą zaginięcia założyciela BitBaya.

W ostatnich tygodniach zarzuty usłyszeli również m.in. Rafał Z. oraz Roman Ż.

Śledczy badają także tajemnicze przelewy wykonywane po zaginięciu Suszka oraz przepływy środków pomiędzy portfelami powiązanymi z giełdą.

Informacja o 3900 BTC otwiera więc kolejny ważny wątek w całej sprawie.

Dopóki prokuratura nie ujawni szczegółów, nie wiadomo, czy kryptowaluty te udało się zlokalizować, kto kontrolował przypisane do nich portfele oraz jaka część środków może zostać odzyskana przez pokrzywdzonych klientów.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->