Wall Street rośnie o niemal bilion dolarów. Decyzja Fed nie przestraszyła inwestorów

Wall Street

Amerykańska giełda rozpoczęła czwartkową sesję od wyraźnych wzrostów. Indeks S&P 500 rósł na otwarciu o 1,05%, Nasdaq Composite zyskiwał 1,54%, natomiast Dow Jones Industrial Average znajdował się 0,82% nad kreską, co oznaczało wzrost o ponad 400 pkt. 


  • Sesja na Wall Street rozpoczęła się od wzrostów: S&P 500 zyskiwał około 1,05%, Nasdaq Composite 1,54%, a Dow Jones 0,82%.
  • Inwestorów uspokoił spadek cen ropy oraz rentowności amerykańskich obligacji.
  • Rynek pozytywnie interpretuje również decyzję Fed o podwyżce stóp procentowych.
  • Jednocześnie mocne dane z gospodarki pokazują, że amerykański rynek pracy pozostaje odporny.

Wall Street zyskuje

Indeks S&P 500 rósł na początku sesji o 1,05%, Nasdaq Composite o 1,54%, a Dow Jones Industrial Average – 0,82%.

Łącznie rynek amerykańskich spółek wzrósł o ponad 900 mld USD

Czwartkowe odbicie na giełdzie USA jest szczególnie interesujące, ponieważ następuje dzień po decyzji Rezerwy Federalnej o podwyżce stóp procentowych.

W środę amerykański bank centralny zwiększył główną stopę o 25 punktów bazowych, do przedziału 3,75–4%.

Jeszcze w środę reakcja Wall Street była znacznie bardziej nerwowa.

Dow Jones stracił 1,21%, S&P 500 spadł o 0,44%, a Nasdaq zakończył sesję praktycznie bez zmiany.

Inwestorzy obawiali się przede wszystkim tego, że Fed może kontynuować zacieśnianie polityki pieniężnej.

Jednym z najważniejszych powodów czwartkowego odbicia jest zachowanie rynku ropy. Cena Brent spadła o około 3%, schodząc w okolice 102–103 USD za baryłkę.

Zyskuje zaś złoto. Za jedną uncję płaci się ponad 4400 USD, srebra – 66,3 USD.

To istotna zmiana z punktu widzenia inwestorów, ponieważ wcześniejszy gwałtowny wzrost cen surowca zwiększał obawy o dalsze przyspieszenie inflacji.

Rentowność obligacji wraca poniżej 5%

Drugim elementem układanki jest rynek obligacji.

Rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych spadła poniżej poziomu 5%.

W środę przekraczała tę barierę i sięgała około 5%. W czwartek zeszła w okolice 4,95%.

Dla rynku akcji ma to znaczenie, ponieważ niższe rentowności oznaczają mniejszą presję na wyceny spółek.

Jest to szczególnie istotne w przypadku firm technologicznych, których przyszłe zyski są bardziej wrażliwe na poziom stóp procentowych.

Właśnie dlatego Nasdaq, skupiający wiele dużych spółek technologicznych, rósł na otwarciu zdecydowanie mocniej niż Dow Jones.

Inwestorzy otrzymali również kolejne dane pokazujące odporność amerykańskiej gospodarki.

Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych spadła do 196 tys. w tygodniu zakończonym 12 września. Analitycy oczekiwali wyniku na poziomie 208 tys.

To ważne, ponieważ Fed musi jednocześnie walczyć z inflacją i obserwować kondycję rynku pracy.

Mocne dane sugerują, że gospodarka nadal jest w stanie wytrzymać relatywnie wysokie stopy procentowe.

Inwestorzy zmieniają ocenę decyzji Fed

Czwartkowe wzrosty pokazują więc ciekawą reakcję rynku.

Sama podwyżka stóp procentowych nie jest dla Wall Street dobrą wiadomością.

Inwestorzy zaczęli jednak koncentrować się na innych elementach układanki: spadającej cenie ropy, niższych rentownościach obligacji oraz odporności amerykańskiej gospodarki.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->