Boom na sztuczną inteligencję oznacza nie tylko rekordowe inwestycje w centra danych, ale także rosnące zapotrzebowanie na miedź. To dobra wiadomość dla KGHM. Polska spółka właśnie podpisała list intencyjny z BHP, jednym z największych koncernów wydobywczych świata.
- KGHM podpisał list intencyjny z BHP, jednym z największych koncernów wydobywczych na świecie.
- Obie firmy chcą rozmawiać m.in. o wymianie wiedzy, projektach eksploracyjnych oraz potencjalnych wspólnych przedsięwzięciach.
- Boom na AI zwiększa popyt na miedź, ponieważ centra danych i infrastruktura energetyczna potrzebują ogromnych ilości tego metalu, a jednocześnie podaż nie nadąża za rosnącym zapotrzebowaniem.
- Akcje KGHM we wtorek do godz. 16.30 zyskiwały około 3,6%, sięgając 371 zł.
KGHM zaczyna rozmowy z BHP
Rozwój infrastruktury potrzebnej do obsługi sztucznej inteligencji pochłania setki miliardów USD.
Budowa centrów danych, sieci energetycznych i systemów chłodzenia wymaga jednak nie tylko ogromnych ilości energii, ale również metali, w tym miedzi.
I właśnie w tym miejscu pojawia się KGHM.
Gigant podpisał list intencyjny z BHP World Exploration Inc., spółką należącą do jednego z największych koncernów górniczych świata.
Dokument ma być podstawą do dalszych rozmów dotyczących potencjalnej współpracy.
Rozmowy mają obejmować m.in. wymianę wiedzy oraz analizę potencjalnych kierunków współpracy.
Pod uwagę mogą być brane zarówno projekty eksploracyjne, jak i przedsięwzięcia znajdujące się już na etapie rozwoju.
Wybór partnera nie jest przypadkowy.
BHP to światowy gigant wydobywczy, którego działalność obejmuje przede wszystkim rudę żelaza, miedź, węgiel koksowy i nikiel.
Koncern rozwija również projekty związane z potasem.
Choć historycznie jednym z najważniejszych źródeł przychodów BHP była ruda żelaza wydobywana w Australii, w ostatnich latach koncern coraz mocniej stawia na miedź.
Powód jest prosty. Elektryfikacja gospodarki zwiększa zapotrzebowanie na ten metal, a jednym z nowych i szybko rosnących źródeł popytu są centra danych.
Sztuczna inteligencja może więc stać się jednym z czynników, które przez lata będą wspierały rynek miedzi.
Centra danych potrzebują ogromnych ilości przewodów, kabli i szyn zbiorczych.
Miedź wykorzystywana jest również w infrastrukturze energetycznej oraz systemach chłodzenia.
Cena miedzi bije rekordy
Rozmowy KGHM z potencjalnym nowym partnerem mają miejsce w czasie, gdy rynek zaczyna wyceniać niedobory miedzi.
We wtorek kontrakty terminowe na miedź na londyńskiej giełdzie LME osiągnęły poziom ponad 14 770 USD za tonę, ustanawiając kolejny historyczny rekord.
W ciągu ostatnich 12 miesięcy cena metalu wzrosła o około 47%.
Tak mocny ruch jest efektem połączenia kilku czynników.
Z jednej strony rośnie popyt związany z elektryfikacją, transformacją energetyczną oraz rozbudową infrastruktury dla AI.
Z drugiej strony podaż nie jest w stanie równie szybko odpowiedzieć na rosnące zapotrzebowanie.
Rynek dodatkowo komplikuje polityka handlowa Stanów Zjednoczonych.
Cła oraz obawy dotyczące przyszłych regulacji doprowadziły do przemieszczenia znacznych ilości metalu na rynek amerykański i wzrostu zapasów.
KGHM korzysta na miedzianym boomie
Wysokie ceny miedzi są oczywiście szczególnie istotne dla KGHM.
Polska spółka należy do największych producentów tego metalu na świecie, a jej działalność jest mocno powiązana z kondycją rynku miedzi.
Do godz. 16.30 akcje KGHM zdrożały we wtorek o około 3,6%, kurs sięgnął wtedy 371 USD, zbliżając się do rekordu ze stycznia br. (371,9 USD).
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->