Mamy kolejny ciekawy wątek dotyczący zatrzymania Rafała Zaorskiego. Kolektyw hakerów 44Crew twierdzi, że około dwóch godzin przed akcją służb z adresów, które grupa od dawna wiąże z polskim spekulantem, zaczęły znikać tokeny BigShortBets. Następnie kurs kryptowaluty w krótkim czasie stracił około dwóch trzecich wartości. Przypadek?
- Kurs BIGSB gwałtownie runął w czasie poprzedzającym zatrzymanie Rafała Zaorskiego, tracąc około dwóch trzecich wartości.
- 44Crew twierdzi, że około dwóch godzin przed zatrzymaniem rozpoczęły się transfery z portfeli, które grupa przypisuje Zaorskiemu.
- Grupa już wcześniej publikowała dane on-chain dotyczące BIGSB i zarzucała mu transferowanie milionów dolarów z projektu.
Zaorski miał przygotowany plan awaryjny?
Kilka godzin po zatrzymaniu Rafała Zaorskiego w sprawie Zondacrypto do całej tej historii dochodzi kolejny wątek.
Kolektyw 44Crew_PL opublikował analizę on-chain, według której na około dwóch przed zatrzymaniem spekulanta rozpoczęły się transfery tokenów BigShortBets z adresów, które grupa od dawna wiąże z Zaorskim.
I tutaj trzeba postawić bardzo wyraźną granicę.
Sam fakt wykonania transakcji na blockchainie można zweryfikować. Nie można natomiast na tej podstawie przesądzić, kto w momencie transferu kontrolował dany portfel.
Już przy wcześniejszych publikacjach 44Crew zwracaliśmy uwagę, że grupa przypisywała konkretny adres Zaorskiemu, ale nigdy nie przedstawiono niezależnego potwierdzenia jego właściciela.
Nie można również stuprocentowo stwierdzić, że te operacje zlecił sam Zaorski.
Portfel może być obsługiwany przez inną osobę, może również posiadać kilku sygnatariuszy albo korzystać z wcześniej przygotowanych mechanizmów.
44Crew jednak idzie w swoich wnioskach jeszcze dalej i sugeruje, że mógł został przygotowany wcześniej dokładny plan działania na wypadek problemów Zaorskiego.
Na ten moment jest to jednak wyłącznie interpretacja kolektywu, a nie potwierdzony fakt.
Kurs BigShortBets runął
Znacznie łatwiej zweryfikować to, co wydarzyło się z samym tokenem.
Notowania BIGSB w bardzo krótkim czasie straciły około dwóch trzecich wartości. Na CoinMarketCap widzimy obecnie cenę w rejonie 0,19 dolara, a kapitalizacja projektu wynosi niecałe 1,3 miliona dolarów.
Co ważne, BigShortBets pozostaje projektem mocno związanym z samym Zaorskim. Oficjalna strona projektu przedstawia BIGSB jako token społeczności stworzonej wokół polskiego spekulanta.
Nie ma jednak podstaw, aby na obecnym etapie stwierdzić, że transfery z portfeli wskazywanych przez 44Crew spowodowały spadek kursu.
Zbieżność czasowa jest jednak bardzo interesująca, ale udowodnienie takiego związku wymagałoby dokładnej analizy płynności, konkretnych transakcji sprzedażowych oraz przepływów na giełdy.
44Crew od lat oskarża Zaorskiego
Konflikt white hat hackerów z najsłynniejszym polskim spekulantem nie rozpoczął się wczoraj.
Jak pisaliśmy już w styczniu, 44Crew opublikowało wcześniej zestawienie transferów USDC i USDT z adresu, który według grupy był związany z BigShortBets.
Kolektyw wyliczył ich łączną wartość na około 3,84 miliona dolarów i twierdził, że pieniądze trafiały m.in. na giełdę Kraken wbrew wcześniejszemu głosowaniu społeczności projektu.
Jednocześnie już wtedy zaznaczaliśmy, że nie było niezależnego potwierdzenia, kto rzeczywiście kontrolował wskazane portfele.
Sprawą swego czasu interesowała się również prokuratura. Ta nie znalazła podstaw do przyjęcia, że Zaorski od początku miał zamiar doprowadzić inwestorów do niekorzystnego rozporządzenia majątkiem.
Śledczy zwracali uwagę m.in. na inwestycyjny charakter tokena i związane z nim ryzyko.
Dzisiejsza sytuacja daje więc 44Crew kolejny argument do podnoszenia wcześniejszych zarzutów, ale nie jest jeszcze dowodem na ich prawdziwość.
Pewne są dwie rzeczy: Zaorski został zatrzymany, a w bardzo podobnym czasie BIGSB zaliczył potężne tąpnięcie.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->