Zyski korporacji w USA to już 12,4% PKB. Trump chce położyć na nich rękę

Trump USA

Korporacje w USA notują rekordowe wyniki finansowe, napędzane rewolucją w sektorze sztucznej inteligencji. Spotykają się one jednak z oporem w polityce, ze względu na rosnące koszty życia obywateli.


  • Zyski korporacyjne z pierwszego kwartału 2026 roku wzrosły do poziomu 12,4% PKB Stanów Zjednoczonych, co jest drugim najwyższym odczytem w historii.
  • Gigantyczne zyski spotkały się z jednak z… krytyką Donalda Trumpa i Berniego Sandersa.

Zyski amerykańskich korporacji stanowią już 12,4% PKB USA

Najnowsze dane Departamentu Handlu USA pokazały, że w pierwszym kwartale 2026 roku łączne zyski korporacji wzrosły do poziomu 4,42 biliona dolarów w skali roku.

Jest to kontynuacja trendu wzrostowego z końcówki poprzedniego okresu rozliczeniowego, który pokazał wtedy łącznie 4,35 biliona dolarów.

Po odliczeniu podatków zyski te stanowią 12,4% PKB kraju, co jest drugim najwyższym wynikiem od początku zbierania tych danych.

Co ciekawe, coś takiego staje się nową normą.

Podczas gdy w latach 1950-2010 zyski korporacyjne jako odsetek PKB rzadko przebijały granicę 10%, w ciągu ostatnich 16 lat wskaźnik regularnie przekraczał ten próg.

W ostatnim czasie głównymi czynnikami umocnienia tego trendu, napędzanego m.in. przez globalizację i cyfryzację, są rozwój sektora AI i gigantyczne nakłady finansowe na rozwój centrów danych.

Analitycy Barclays określają je mianem „wiatru w żagle” całej amerykańskiej gospodarki:

To w ogromnej mierze funkcja boomu [AI], który plasuje się wśród największych manii w historii amerykańskiego kapitalizmu – od budowy kolei w XIX wieku, przez boom energetyczny lat 80. aż po gigantyczne kwoty wydane na rozwój internetu w latach 90.

Powyższe znajduje potwierdzenie m.in. w wynikach finansowych producenta półprzewodników Micron, który w ostatnim kwartale mógł pochwalić się zyskiem netto na poziomie 28,24 mld dolarów.

Do dodatkowej poprawy nastrojów na rynkach może przyczynić się też geopolityka.

Według analiz przeprowadzonych przez Alpine Macro, ewentualne złagodzenie napięć na linii USA-Iran i obniżenie cen paliw bezpośrednio przełożą się na dalsze zwiększanie marż.

Sukcesy korporacji zbiegają się jednak w czasie z uciążliwą dla obywateli inflacją, a rozjazd między zamożnością wielkich firm, a sytuacją przeciętnych Amerykanów. wywołał reakcje Donalda Trumpa i Berniego Sandersa.

Prezydent USA publicznie skrytykował ostatnio koncerny naftowe za zbyt powolne obniżanie cen paliw na stajach benzynowych, zarzucając im celowe zawyżanie stawek kosztem klientów.

Z kolei Sanders skomentował podwyżki cen sprzętu komputerowego Apple, uznając je za przejaw “korporacyjnej chciwości” mający miejsce po wygenerowaniu ogromnych zysków w ubiegłym roku.

Zgodnie z komunikatem samej firmy, podwyżki były przenoszeniem na klientów kosztów wynikających z drastycznego wzrostu cen pamięci DRAM i SSD, wywołanego przez firmy budujące centra danych.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->