Wysoki strach na rynku bitcoina. Wieloryby wykorzystują moment i skupują BTC za 1,2 mld dolarów

Wieloryby bitcoina
W tym poście:
Bitcoin
0.66%

Drobni inwestorzy tracą cierpliwość do bitcoina i wycofują się z rynku w tempie niewidzianym od końcówki 2024 roku. Natomiast wieloryby i Wall Street najwyraźniej tylko na to czekały, ponieważ skupują obecnie BTC za miliardy dolarów, podczas gdy jego kurs ponownie dobija do 65 tys. dolarów.


  • Portfele posiadające od 10 do 10 tys. BTC od 29 lipca zwiększyły swoje zasoby o około 20 tys. BTC, czyli ponad 1,2 miliarda dolarów.
  • Natomiast mniejsze portfele skrajnie ograniczają ekspozycję, a amerykańskie ETF-y spot zebrały w ostatnim tygodniu setki milionów dolarów nowego kapitału.

Detaliści kapitulują, a grube ryby znów kupują bitcoina

Na rynku bitcoina coraz wyraźniej widać rozjazd między zachowaniem najmniejszych inwestorów a większym kapitałem.

Analitycy z Santiment wskazują, że drobni posiadacze BTC znikają z rynku w najszybszym tempie od grudnia 2024 roku.

To może oznaczać rosnące zniechęcenie po miesiącach słabej dynamiki ceny, realizowanie strat albo po prostu rezygnację z dalszego czekania na mocniejszy ruch.

Co istotne, wieloryby zachowują się w tym przypadku zupełnie odwrotnie.

Portfele posiadające od 10 do 10 tys. BTC od 29 lipca dołożyły do swoich zasobów ponad 20 tys. bitcoinów, czyli aktywa o wartości 1,2 miliarda dolarów.

Może to oznaczać, że większe podmioty przejmują część bitcoinów sprzedawanych przez mniejszych inwestorów.

Do tego dochodzi oczywiście Wall Street.

W ciągu pięciu sesji do amerykańskich ETF-ów spot na bitcoina wpłynęło około 860 milionów dolarów świeżego kapitału.

Bitcoin odbija mimo złych danych z USA

Jeszcze ciekawiej wygląda zachowanie samego kursu bitcoina.

Król kryptowalut zdołał wrócić w okolice 65 tys. dolarów mimo słabych danych z amerykańskiej gospodarki i serii innych negatywnych informacji.

Na pierwszy rzut oka może to wyglądać paradoksalnie. Słabszy rynek pracy jest przecież złą wiadomością dla gospodarki.

Dla inwestorów oznacza jednak jednocześnie większą presję na Rezerwę Federalną, aby w przyszłości prowadziła łagodniejszą politykę pieniężną.

Jeżeli Fed zacznie obniżać stopy albo przynajmniej zrezygnuje z kolejnych podwyżek, aktywa ryzykowne, takie jak bitcoin, mogą na tym skorzystać.

Co więcej, analitycy zwracają uwagę, że bitcoin reaguje obecnie na negatywne informacje znacznie spokojniej niż wcześniej.

Badacze z Bitwise pokusili się o stwierdzenie, że wrażliwość BTC na złe wiadomości spadła w okolice historycznych minimów, co może oznaczać, że duża część inwestorów skłonnych do panicznej sprzedaży już wcześniej pozbyła się swoich bitcoinów.

Taki układ wygląda jednak dość znajomo.

Mniejsi inwestorzy zaczynają tracić cierpliwość po długiej konsolidacji, podczas gdy większe portfele wykorzystują niższe ceny do zwiększania swoich pozycji.

Jeżeli popyt ze strony ETF-ów i wielorybów utrzyma się, może to stopniowo ograniczać podaż BTC dostępną dla pozostałych kupujących.

Nie oznacza to oczywiście, że wzrost kursu jest czymś pewnym.

Rynek instrumentów pochodnych pozostaje w trybie defensywnym, a fundusze lewarowane nadal utrzymują duże pozycje krótkie. Rynek opcji i futures nie pokazuje zbyt dużej wiary w szybkie wybicie.

YouTube video thumbnail


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->