MSZ Iranu oskarża Kijów o chęć rozszerzenia wojny. Wszystko dzieje się po tym, jak ukraiński dron uderzył w irański statek.
- Teheran potępił atak ukraińskich dronów na statek na Morzu Kaspijskim, gdzie miał zginąć irański marynarz.
- Wołodymyr Zełenski potwierdził, że ukraińskie drony uderzyły w statek transportowy, argumentując, że jednostka była wykorzystywana do przewozu ładunków wojskowych z Iranu do Rosji.
- Ostry komunikat Iranu sugeruje możliwość dalszych działań odwetowych: jeśli Teheran zwiększy wsparcie dla Rosji lub zdecyduje się na działania przeciwko Ukrainie, konflikt może nabrać nowego wymiaru, komplikując sytuację geopolityczną i stanowiąc wyzwanie dla USA oraz ich sojuszników.
Zełenski celowo zaatakował irański statek
Szef irańskiej dyplomacji przekazał, że „Zełenski zaatakował irański okręt handlowy, zabijając marynarza”. Dodał, że zrobiono to „na rozkaz Izraela”. Chodzi o atak, do jakiego doszło na Morzu Kaspijskim.
Irańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych stanowczo potępia atak ukraińskiego reżimu na irański statek handlowy na Morzu Kaspijskim w sobotę 25 sierpnia rano, w wyniku którego doszło do eksplozji, w wyniku której zginął jeden marynarz, a drugi został ranny
– czytamy w komunikacie.
Sam Wołodymyr Zełenski potwierdził w sobotę, że ukraiński dron trafił transportowiec na Morzu Kaspijskim (dodał, że celem były dwa statki).
Wyjaśnił też powód ataku: maszyna miała być wykorzystywana do transportowania ładunków wojskowych, jakie były przewożone z Iranu do Rosji.
Teheran uważa jednak, że statek był handlowy, więc Ukraina złamała prawo międzynarodowe.
Atakując irański statek handlowy, ukraiński reżim nie tylko dopuścił się naruszenia prawa międzynarodowego, ale także, w niebezpieczny sposób, dąży do rozprzestrzenienia wojny i braku bezpieczeństwa
– grozi teraz resort spraw zagranicznych Iranu.
Każda strona, której zależy na pokoju i bezpieczeństwie w Europie Wschodniej i okolicznych regionach, musi zająć odpowiedzialne stanowisko wobec tych niebezpiecznych działań reżimu ukraińskiego i pociągnąć go do odpowiedzialności za te zbrodnicze i prowokacyjne działania
– podsumowało MSZ, co można zinterpretować jako ostrzeżenie, a nawet zapowiedź odwetu.
Jednocześnie jednak rząd Iranu grozi, że „nie zawaha się bronić swoich interesów narodowych i bezpieczeństwa” oraz dodał, że „konsekwencje awanturnictwa przywódcy reżimu ukraińskiego będą ponosić sam reżim oraz jego zwolennicy i podżegacze”
Kto powinien się bać?
Co to wszystko oznacza? To, że konflikt na Bliskim Wschodzie może eskalować poza region. Jeżeli Iran zacznie atakować Ukrainę w jakikolwiek sposób lub zintensyfikuje współpracę z Rosją, sytuacja może stać się dramatyczna.
Osłabi to też pozycję USA, które po raz kolejny pokażą brak sprawczości: a to nie potrafiły odbić Cieśniny Ormuz, a teraz jeszcze mogą nie móc powstrzymać Teheranu przed eskalacją konfliktu i atakami na ich sojusznika – Ukrainę.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->