fbpx

Władze USA nakładają sankcje na trójkę Rosjan

Mariusz Przepiórka
ofac umieszcza portfele kryptowalut na liście sankcji Regulacje prawne

Biuro ds. Kontroli Aktywów Zagranicznych Departamentu Skarbu Stanów Zjednoczonych (OFAC) dodało troje obywateli rosyjskich i szereg adresów kryptowalutowych na listę sankcji pod zarzutem próby manipulacji w procesie wyborczym.

OFAC twierdzi, że troje Rosjan, Artiom Lifszyc, Anton Andriejew i Daria Asłanowa, pracuje dla Internet Research Agency (IRA), rosyjskiej spółki i jednocześnie farmy trolli, która próbuje wpływać na różne wydarzenia. Zdaniem OFAC w roku 2018 IRA próbowała wywrzeć wpływ na amerykańskie wybory do Kongresu. Finansowanie działań zmierzających do manipulacji lub utrudnień odbywa się za pomocą kryptowalut.

Na listę sankcji oprócz trójki Rosjan trafiły również 23 adresy kryptowalutowe. Oznacza to, że każdy obywatel USA, który podejmuje próbę przesłania lub odbioru środków z tych rachunków, może ponieść odpowiedzialność karną. Wskazane portfele zawierają szereg kryptowalut, takich jak bitcoin, eter, zcash, dash, bitcoin SV oraz litecoin. Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych (DOJ) dodatkowo oskarża Lifszyca o oszustwa internetowe. Rosjanin ma być częścią „Projektu Łachta”, którego celem jest utrudnianie procesu wyborczego. Według DOJ, Lifszyc otwierał fałszywe rachunki w bankach i na giełdach kryptowalutowych kradnąc tożsamości obywateli USA. W śledztwie uczestniczyły również amerykańskie służby specjalne.

Kryptowaluty pomagały w manipulacjach wyborczych

To nie pierwszy raz, gdy rządowe agencje Stanów Zjednoczonych zarzucają Rosjanom wykorzystywanie kryptowalut do wpływu na wybory w USA. W roku 2018 grupa oficerów wywiadu wojskowego wskazywała na próby manipulowania wyborami prezydenckimi w roku 2016, w tym m.in. poprzez hakowanie kont mailowych kandydatki Partii Demokratycznej Hillary Clinton. Ówczesny zastępca prokuratora generalnego USA Rod Rosenstein przyznał, że 12 wskazanych osób wykorzystywało kryptowaluty do prania pieniędzy i finansowania swej działalności. OFAC już wcześniej umieszczało na swojej liście sankcji adresy kryptowalutowe powiązane z określonymi osobami oskarżanymi o handel narkotykami i udział w atakach hakerskich.