fbpx

Władze Shenzhen zamknęły 39 giełd kryptowalut

Mariusz Przepiórka
Chiny zamknęły wszystkie giełdy kryptowalut działające w kraju, na zdjęciu flaga Chińskiej Republiki Ludowej Giełdy kryptowalut

Giełdy kryptowalutowe działające nielegalnie w jednym z chińskich miast zostały zidentyfikowane w ramach zorganizowanej akcji władz lokalnych i centralnych. Według doniesień medialnych na celowniku znalazło się aż 39 giełd i to tylko w jednym mieście Shenzen.

Operacja odbyła się przy współudziale chińskiego banku centralnego, People’s Bank of China, oraz lokalnych i centralnych organów zwalczających przestępczość gospodarczą. Na razie nie wiadomo z jakimi konsekwencjami spotkają się osoby, które organizowały nielegalne giełdy.

Portale internetowe już wcześniej informowały o planach władz miejskich Shenzen, które wykraczały również poza sektor kryptowalutowy. Polityka Chin w zakresie kryptowalut jest niespójna. Z jednej strony rząd publicznie wspierał technologię blockchain, z drugiej zaś zastrzega, by nie mieszać tego z takimi zjawiskami jak Bitcoin.

Changpeng Zhao, CEO giełdy Binance, uznał jednak, że ruch chińskich władz był słuszny i pozwoli oczyścić środowisko kryptowalutowe z różnego rodzaju oszustów, naciągaczy i przestępców. Stwierdził też, że nielegalne giełdy w większości były piramidami finansowymi, a samo Shenzen słynęło właśnie jako centrum takiej działalności.